🙏 Proszę, pomóżcie uratować moją króliczkę Pusię – walczymy o jej życie! 🐰💔
Cześć, mam na imię Julka. Piszę ten post z ogromnym bólem i nadzieją, że znajdą się ludzie, którzy zechcą pomóc mojej króliczce Pusi – bo tylko dzięki Wam ma szansę na życie bez cierpienia.
Pusia to moja kochana, trzyletnia króliczka, która jest członkiem naszej rodzinie od małego. Zawsze była wesoła i ciekawska, ale ostatnio zaczęła się źle czuć – przestała normalnie jeść i zaczęła chudnąć. Stała się osłabiona, nie przypomina już tej radosnej Pusi, jaką znam.
Pojechałyśmy do weterynarza i niestety diagnoza była bardzo poważna.
📋 RTG wykazało przerośnięte zęby, zmiany w kościach oraz ropnie – potrzebna jest pilna operacja stomatologiczna.
AKTUALIZACJA Z 02.07.2025
Na ostatniej wizycie kontrolnej lekarz potwierdził, że żołądek Pusi działa lepiej – jest mniej zalegającej treści, masa ciała się odbudowuje, a stan ogólny się poprawia. Nie trzeba już podawać niektórych leków.
Ale Pusia nadal nie je siana i wymaga dalszego leczenia.
Syrop odkłaczający trzeba podawać 3 razy w tygodniu przez 3 tygodnie.
Ale niestety operacja stomatologiczna nie została odwołana .
Więc dalej zbieramy pieniądze zdjęcia opisów od weta mam na swoim ig.jula_a200 tam można zobaczyć
🗓
💸 Koszty leczenia bardzo szybko rosną – sama operacja zębów to około 800 zł, ale dochodzą do tego:
– koszt kolejnych wizyt,
– badania,
– leki,
– dojazdy do weterynarza.
Łącznie potrzeba około 900 zł, żeby kontynuować leczenie i dać Pusi szansę na życie.
To nie pierwszy raz, kiedy Pusia tak bardzo cierpi… 😢
W maju przeszła bardzo ciężką infekcję – miała zupełnie zatkany kanał uszny, silne zapalenie spojówek i ostrą alergię. W uchu pojawiły się bolesne rany, które długo się goiły, a dziś zostały po nich blizny. Patrzę na nie codziennie i przypominam sobie, jak wiele już przeszła… a mimo to wciąż walczy.
💔 Jakby tego było mało – niedawno zmarł mój ukochany królik Marcelek, którego bardzo kochałam. Straciłam go niedawno, a teraz nie mogę sobie wyobrazić, że mogłabym stracić też Pusię…
Nasza sytuacja życiowa jest bardzo trudna – moja mama wychowuje mnie i moją chorą siostrę sama. Robi wszystko, co w jej mocy, ale nie jesteśmy w stanie udźwignąć samodzielnie takich kosztów.
🧡 Dlatego z całego serca proszę Was o pomoc – każda złotówka się liczy.
🧡 Jeśli nie możesz pomóc finansowo – udostępnij proszę ten post.
Twoje wsparcie naprawdę może uratować życie Pusi.
Dziękuję,
Julka 🐰💕
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!