Natalia Grochal
Alex od kilku dni jest w domu. Co 3 h mierzę mu cukier, również w nocy. Co 12 h dostaje insulinę z pena. Robię mu też kroplówki.
Tyle, jesli nic nas nie zaskoczy. Ale zaskakuje często. Kilka razy zdarzyło się niedocukrzenie, czyli cukier spadał drastycznie nisko, trzeba było podać glukozę. Miał też epizody bardzo wysokiego cukru, wymagające wizyty na ostrym dyżurze.
Czekam, aż sytuacja się unormuje, ale coraz częściej myślę o założeniu mu sensora do mierzenia glukozy bez ciągłego kłucia mu uszu. Niebawem czeka nas wizyta u endokrynologa, a potem u nefrologa.
Alex jest zestresowany. Szuka bliskości. Często tuli się do Sasetki, z którą dotąd łączyły go raczej chłodne relacje. Na pewno ta cała sytuacja jest dla niego trudna. O sobie nawet nie wspomnę.
Dziękuję Wam za pomoc i wsparcie. Bez Was nie uniosłabym kosztów leczenia, które wciąż się jeszcze nie skończyły.



Nazywam się Natalia, jestem kocim behawiorystą. Część z Was może mnie znać jako Kotki Dwa Behawiorystka. Na co dzień pomagam kotom moich klientów, dziś sama muszę prosić o pomoc.


Małgorzata
Trzymam kciuki za Alexa, piękny kotek oby szybko wrócił do domu ❤️ Pozdrawiam
Anna K.
Mój kotek też ma cukrzycę, więc wirtualnie ściskam.
Marta
Bardzo dziękuję za dużo wartościowych treści na stronie na fb, które pomogły mi lepiej zrozumieć moje koty. W podziękowaniu dorzucam od siebie cegiełkę dla Alexa. Dużo zdrowia!!
Ania B
Fionka pozdrawiam. Niebawem będzie obchodziła swoje pierwsze urodziny po uratowaniu życia w klinice po zapaleniu jelit. Trzymamy mozno kciuki!!!!
Anonimowy Darczyńca
Pani Natalio, dzięki treściom które Pani publikuje wiele się nauczyłam o opiece nad moim kotem. Dziękuję za Pani pracę. Dzisiaj mogę się odwdzięczyć chociaż trochę. Będę o Was ciepło myśleć ❤️