Dominika Lenarth
Z Negrusiem pojadę do endokrynologa w styczniu. Zaczęłam kurs biurowy i Negruś jest wyeksploatowany bo musi wcześnie rano wstać i wyjść a dalej by pospał. Samopoczucie ma różne, jednego dnia ma więcej sił, następnego mniej ale jakoś dalej sobie radzi, zejście po schodach z drugiego piętra nienajgorsze, wejście po schodach bywa nie raz trochę problematyczne. Je, pije, ma apetyt, więcej odpoczywa, czasami przelicza swoje możliwości ruchowe ale to podobnie jak z ludźmi. Walczę dalej o jego zdrowie również dzięki Waszej pomocy finansowej za co jestem Wam wdzięczna. Dziękuję.



