Iwona Fedyk-Krynicka
Dziś rocznica dnia, w którym usłyszałam diagnozę: nowotwór złośliwy.
Dzień Kobiet już nigdy nie będzie dla mnie tylko świętem kwiatów i życzeń. Od tamtej chwili każdy dzień to inna rzeczywistość. Każdy dzień to wyzwanie, ale i dowód na to, ile siły potrafi być w człowieku – nawet wtedy, gdy wydaje się, że już jej nie ma.
Wciąż walczę. Wciąż się leczę. I wciąż żyję z tą niepewnością, mając nadzieję na kolejny dzień.
Ta droga nauczyła mnie doceniać rzeczy, które kiedyś były oczywiste: zwykłe chwile, spokój, obecność bliskich.
W Dniu Kobiet chcę też przypomnieć wszystkim kobietom o czymś bardzo ważnym – badajcie się. Dbajcie o siebie.
Zróbcie to dla siebie i dla tych, którzy Was kochają. 💜💜💜
Dziękuje za całe dotychczasowe wsparcie. Dzięki temu nadal jestem.. nadal mogę się leczyć.. nadal mogę mieć nadzieję na kolejny dzień..
Przede mną kolejne ciężkie przeprawy ktore przeliczają życie na złotówki, dziekuję więc za każdą wpłate, za każde wsparcie. Dziękuje 💜💜💜




Anonimowy Darczyńca
Dużo siły i wytrwałości. Mocno trzymam za Panią kciuki.
Anonimowy Darczyńca
Dużo zdrowia i siły❤️
Anonimowy Darczyńca
Bardzo trzymam za Ciebie kciuki. Też ma dwoje małych chłopców, więc rozumiem Cię bardzo. Powodzenia <3
WBER
Wszystkiego dobrego, aby było lepiej.
Anonimowy Darczyńca
Niech Pan Bóg ma Cię w swojej opiece 🙏❤