Zbiórka Sushi walczy o zdrowie. Pomóżmy! - miniaturka zdjęcia

Sushi walczy o zdrowie. Pomóżmy!

Zbiórka Sushi walczy o zdrowie. Pomóżmy! - zdjęcie główne

Sushi walczy o zdrowie. Pomóżmy!

20 zł z 750 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać teraz
 
Agata Pawłowska - awatar

Agata Pawłowska

Organizator zbiórki

Wydawało się, że wygrała życie, kiedy 5 lat temu została odnaleziona na śmietniku jednego z białostockich blokowisk. Kto wie, co by się z nią stało… Już wtedy, jako mała, bezbronna istotka, pokazała ducha walki, a teraz, już jako dorosła kotka, dzielnie zmaga się z chorobą. U Sushi zdiagnozowano poważną chorobę wątroby, wchodzącą w ostatnie stadium: marskość. Jeden lekarz postawił na niej krzyżyk, my jednak widząc, że kotka walczy, chcemy powalczyć razem z nią - z pomocą innego lekarza i Waszą!

Sushi z ulicy trafiła do nas i od razu stała się członkiem naszej dwuosobowej rodziny, która po 2 latach powiększyła się o psa - Colę. Zwierzaki wniosły w nasze życie wiele radości i nie wyobrażamy sobie, by mogło zabraknąć któregoś z nich.

Niestety, widmo utraty zawisło nad naszą rodziną pod koniec maja tego roku. Wtedy wszystko się zaczęło: Sushi przestała jeść, przestała się wypróżniać, co skłoniło nas do szybkiej wizyty u weterynarza. Wykonano wówczas morfologię i podstawowy profil biochemiczny, i chociaż wyniki nie były wzorcowe, to nic nie zapowiadało tak poważnego stanu kotki. Przez kilka kolejnych dni przychodziliśmy z Sushi do kliniki na badania, podawanie leków, kroplówki itp. i wydawało się, że bardzo powoli, ale jednak dochodzi do siebie. Pod koniec czerwca kotka znów nie miała apetytu, więc, nie zastanawiając się długo, pobiegliśmy z nią do lekarza. Wyniki badań wyszły tragiczne - parametry były bardzo podwyższone: ALKP - dwukrotnie, ALT - ponad trzykrotnie, AST - pięciokrotnie, TBIL - dziesięciokrotnie i wtedy wszystko stało się jasne: problem leży w wątrobie. Podejrzewano zapalenie wątroby ze stłuszczeniem oraz żółtaczkę. Sushi dostała kolejną masę leków na wątrobę, na wywołanie apetytu, do tego staraliśmy się karmić ją przez strzykawkę karmą wysokokaloryczną w płynie, podawaliśmy kroplówki… Nic nie pomogło, dlatego na początku lipca założono jej sondę żołądkową.

Stan zdrowia Sushi nie poprawiał się, koteczka wyrywała się bardzo przy podawaniu pokarmu, dlatego sonda została wyjęta, a lekarz zalecił… eutanazję. To był dla nas szok - wyrok zapadł bez wykonania żadnych badań. Cały weekend przepłakaliśmy, ale Sushi swoim zachowaniem pokazała nam, że chce żyć: była osłabiona, ale zaczęła biegać, skakać po mieszkaniu, znowu, jak dawniej przychodziła do nas na miziane… Patrząc na nią stwierdziliśmy, że skoro ona walczy to my też będziemy! W poniedziałek rano, za radą doświadczonych kociarzy, poszliśmy do innej kliniki weterynaryjnej i tam pojawiła się iskierka nadziei. Wprawdzie w USG stwierdzono początki marskości wątroby, ale lekarz stwierdził, że sprawa nie jest jeszcze przegrana. Sushi dostała lek o silnym działaniu przeciwzapalnym ze sterydem, wykonano jej też rozszerzone badanie bilirubiny, które potwierdziło ostre schorzenie wątroby, dlatego podano tabletki mocno odbudowujące narząd. Po tym kotka zaczęła czuć się lepiej.

Niestety - wszystko ma swoją cenę: każda jedna z 16 wizyt u weterynarza, każde jedno z 15 podanych lekarstw, każde jedno z 13 wykonanych badań kosztuje i to niemało, nie licząc już tych mililitrów kroplówek wlanych w Sushi. Nie da się też wycenić cierpienia tej biednej koteczki, która tak dzielnie znosiła kolejne pobranie krwi i USG… Staramy się jak możemy zapewnić jej najlepszą opiekę lekarską, jednak choroba Sushi bardzo uszczupliła nasze oszczędności. Dotychczasowe leczenie wyniosło nas 1578 zł, a to jeszcze nie koniec walki o jej życie. Dlatego, choć ciężko jest nam o to prosić, potrzebujemy Waszej pomocy, Waszego wsparcia. Każda, nawet najdrobniejsza wpłata, da naszej ukochanej kotce szansę na wyzdrowienie...

Marzy nam się, by znów, jak dawniej Sushi beztrosko wylegiwała się na kanapie 😊

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online
20 zł z 750 zł (Cel)
Wpłaciła 1 osoba
Wpłać teraz
 
Agata Pawłowska - awatar

Agata Pawłowska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 1

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Za darmo:Zbiórki opublikowane w dniach 15 kwietnia - 15 lipca zwolnione są z wszelkich opłat! Pomagam.pl pokrywa wszelkie koszty prowadzenia Twojej zbiórki (w tym także opłaty naliczane przez operatorów płatności). 100% zebranej kwoty trafia do Ciebie. #zostanwdomu

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij