Kotka drzemiąca na zielonym kocu z kolorowymi poduszkami w tle

Bolo walczy z bakteriami

1 420 zł  z 1 500 zł (Cel)
Wpłaciło 29 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

W marcu pod nasze skrzydła trafił Bolek – wyłapany z ulicy kot, czołgający się i krwawiący z okolic pęcherza. Natychmiastowo trafił do szpitala, przeszedł rozległą operację – ogon amputowano przy kręgosłupie, a na ogolonym chudym ciałku zostały bardzo rozległe rany. Dodatkowo miał żółtaczkę, zaawansowany koci katar, kleszcze, nicienie, sikał pod siebie, nie robił kupy. Nie dawano mu za wiele szans na przeżycie, istniało wysokie prawdopodobieństwo martwicy tkanek.

Pod koniec kwietnia Bolek przeszedł też drugą operację – wszczepienie metalowej płytki w staw skokowy tylnej nóżki (arthrodeza) – w wyniku wypadku powstała przetoka, która zniszczyła staw, co powodowało ogromny ból i utykanie.

Nasza wolontariuszka wzięła go na kilka najtrudniejszych dni do siebie. I tak Bolo pomieszkuje u niej już 5 miesiąc 🙂 rany zostały zaleczone, sierść odrosła i nabrała blasku, chude ciałko już nie straszy – Bolek przytył, wygląda bardzo dobrze i rozkochuje w sobie wszystkich. Historię Bolka poza brakiem ogona zdradza jedynie pieluszka, którą nosi, bo zdarza mu się posiusiać poza kuwetą. Tydzień temu oficjalnie też zakończyliśmy leczenie ortopedyczne.

Niestety, nasza radość nie trwała długo. Wiedzieliśmy, że Bolek ma w moczu odporne na antybiotyki bakterie enterococcus faecium. Ze względu na nieplanowaną operację stawu i długotrwałe podawanie antybiotyków dopiero teraz mogliśmy to skonsultować z nefrologiem. I załamujemy ręce. Bakterie enterococcus to nic innego jak bakterie kałowe, które bardzo, bardzo ciężko wyeliminować, a większość leków, która mogłaby temu zaradzić może zniszczyć nerki. Musimy zastosować nowy rodzaj antybiotyku w połączeniu z autoszczepionką. Dodatkowo włączyliśmy na stałe leki wpomagające pracę mięśni pęcherza, bo są osłabione, zwierzacz pęcherza nie domyka się, a sam pęcherz nie kurczy się prawidłowo. Działać trzeba szybko, bo namnażające się bakterie mogą doprowadzić do urosepsy i śmieci.

Leczenie Bolka kosztowało naszą fundację już ok 20 tysięcy złotych. Na pierwszej zbiórce zebraliśmy połowę. Ta zbiórka ma pokryć koszty wizyt u nefrologa, leków i szczepionek (5 wizyt w lecznicy tylko w tym celu, a jeszcze wizyty kontrolne). Nie wiemy co przyniesie przyszłość, ale trzymajcie kciuki, żeby ten dzielny kocurek nie musiał przeżywać więcej cierpienia, już wystarczająco go życie doświadczyło 😞

Dziękujemy za dotychczasowe wparcie, bez Was byśmy nie mogli tak wiele zrobić.

1 420 zł  z 1 500 zł (Cel)
Wpłaciło 29 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 29

Mieszko - awatar
Mieszko
25 ZŁ
Karolina Przybylczak - awatar
Karolina Przybylczak
35 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Karolina Przybylczak - awatar
Karolina Przybylczak
10 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30 ZŁ
Michał Piniuta - awatar
Michał Piniuta
30 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20 ZŁ
Karolina Przybylczak - awatar
Karolina Przybylczak
15 ZŁ
Joanna O - awatar
Joanna O
70 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Luiza - awatar
Luiza
10 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail