Agnieszka Królicka
Dziękuję!!!!!!

KOCHANI WAKACJE TO DLA NAS BARDZO TRUDNY OKRES BO POWINNOSMY ODPOCZYWAC ZRELAKSOWAĆ się A NIESTETY POGODA W TYM BARDZO PRZESZKADZA WKIUSIA NIE MA SIL SŁOŃCE DOBIJA Wiktorie gorzej jej się odycha i nie mam sił .Nie tak powinno wyglądać życie 10atki😭😭😭😭.Pomożesz jak możesz.???sinica daje sie we znaki!!!!
Wiem, że proszę o zbyt wiele, ale nie mogę stracić córeczki, to dla niej żyje. Jestem przerażona i zdesperowana. Jak mam prosić, jak? Padam przed Wami na kolana i błagam o pomoc. Tylko Wy drodzy darczyńcy możecie nas ocalić…
Proszę cię i błagam abyś nas nie opuszczał! Prosimy o pomoc w każdy możliwy sposób! 😭🙏🙏
Nie takie marzenia powinna mieć 10letniej dziewczynka i nie taki list do mikłaja pisać serce mi pękało na kawałki 😭😭😭😭😭😭😭

KOCHANI WAKACJE TO DLA NAS BARDZO TRUDNY OKRES BO POWINNOSMY ODPOCZYWAC ZRELAKSOWAĆ się A NIESTETY POGODA W TYM BARDZO PRZESZKADZA WKIUSIA NIE MA SIL SŁOŃCE DOBIJA Wiktorie gorzej jej się odycha i nie mam sił .Nie tak powinno wyglądać życie 8 latki😭😭😭😭




Kochani już niebawem Wiktria ma 8 urodziny 5.03 2023r Jak by ktoś chciał pomoc w spełnieniu Wikusi marzenia zapraszam na drugą zbiórkę
https://pomagam.pl/urodzinywikusi
Witajcie mam na imię Wiktoria urodziłam się 5,03,20215 z połową serduszka obecnie mam 6 lat i jestem po 2 operacjach serduszka ,oraz 5 cewnikowaniach serduszka , po mojej ostatniej wizycie w szpitalu okazało się się ze mam za wysokie ciśnienie tętnicze niestety w obecnej chwili nie mogę być operowana ze względu na ciśnienie dostałam kolejny lek który nazywa się: sildenafil i za rok będę miała kolejne cewnikowanie serduszka żeby sprawdzić czy moje ciśnienie się zmniejszyło czy będę mogła mieć kolejną operację . Na trym zdjęciu jestem ledwo po cewnikowaniu mimo mojej ciężkiej choroby staram się dorównać mojej siostrze bliźniaczce .
Obecnie jestem na lekach które musze dziennie zażywać leki nazywają się :enarenal, sildenafil, depakina, hydroksyzyna, acesan spiranol .Niektóre leki biorę trzy razy dziennie zbiorka jest założona równie dojazdy do lekarzy konsultacji, pobyty w szpitalu
Ze względu na dużą ilość dokumentacji wklejam tylko rozpoznanie.
Wiktoria w dniu 05.03.2015rprzyszła na świat. Wiktoria oraz jej siostra bliźniaczka był to cudowny dzień niestety wiedziałam że Wiktoria jest bardzo ciężko chora z powodu swojego serduszka. Od razu została zabrana na intensywną terapię w szpitalu Ujastku. Następnego dnia została przewieziona do Prokocimia, ja zostałam w szpitalu. Dwa dni po przeniesieniu Wiktorii do szpitala wypisałam się na żądanie, ponieważ musiałam wrócić do domu w związku z trudną sytuacja rodzinną. Moja druga córka także została w szpitalu w Ujastku. Byłam rozdarta ale wiedziałam, że dziewczynki są w dobrych rękach tam nie miały awantur i miały opiekę .
W dniu 13.03.2015r. Wiktoria miała operację, niestety nie było mnie wtedy w szpitalu ponieważ obawiałam się co może moja Matka zrobić mi w pokoju pod moją nieobecność . Ten dzień był trudny wydawało by się że czas stoi w miejscu czekałam na godzinę 14 żeby zadzwonić do szpitala i dowiedzieć się czy operacja się udała .Zadzwoniłam po14 do szpitala usłyszałam że operacja się udała .Dojechałam do szpitala i zobaczyłam moją malutką Wiktorie całą oplątaną kablami . Niestety musiałam wracać do domu wiedząc ,że Wiktoria jest w szpitalu wiedziałam że jej tam nikt krzywdy nie zrobi. W dniu 16.04.2015rWiktoria trafiła na odział kardiologiczny z intensywnej terapii. Starałam się tam dzwonić i kilka razy tam byłam chwilkę , ponieważ ciągle martwiłam się co się domu dzieje. W dniu 6.05.2015r Wiktoria została przewieziona do szpitala starałam się tam być przy niej cały dzień . Po paru dniach wypisali Wiki do domu , był to cudowny dzień w końcu wszyscy byliśmy razem czekaliśmy na kolejną operację . We Wrześniu 2015r Wiktoria miała pojechać na kolejną operację ,i znowu nie mogłam być z nią z obawy na bezpieczeństwo pozostałych dzieci. W dniu 9.09.2015r. zawiozłam Wiki na odział . Operacja Wiktorii odbyła się 8,10,2015r,-wygladało to podobnie jak przy pierwszej operacji zadzwoniłam w tym dniu po godzinie 14 i zapytałam usłyszałam że wszystko się udało. Byłam na intensywnej terapii kilka razy, na chwilę żeby Wikusia wiedziała że na nią czekamy. W miedzy czasie miałam rozmowę z panią prezes TBS żeby zapytać się co się jeszcze musi wydarzyć żebym dostała mieszkanie . Wiktoria została przewieziona ponownie do szpitala 6.11.2015r. gdzie była tylko 2 dni i wróciliśmy do domu. Byliśmy znowu w komplecie i czekaliśmy na obietnicę pani prezes której dotrzymała i dostaliśmy mieszkanie o powierzchni 37,80m2. W stycziu13.01.2016r pojechaliśmy na konsultację Wiktorii ,Wiki źle zniosła podróż i okazało się ze ma płyny w płucach i została przyjęta na odział. W szpitalu spędziliśmy niecały miesiąc do 9.02.2016r. Byłam szczęśliwa że w końcu mogę być z córką. Cały czas Wiktoria jest bardzo dzielna bo miała założony dren do odciągania płynów i tak jak już pisałam byliśmy tam około miesiąca zostaliśmy wpisani do domu.
Potem były konsultacje aż Wiktoria została przyjęta na odział w celu zrobienia cewnikowania w Listopadzie2016r ale się nie odbyło ponieważ Wiki się przeziębiła .Wróciliśmy domu czekaliśmy na kolejny termin cewnikowania wiec znowu pojechaliśmy na odział 7.03.2017r - cewnikowanie się odbyło, wtedy pierwszy raz odprowadziłam Wiki na zabieg, po paru godzinach przywieźli Wiki na odział i mogłam być przy niej . Jaki zobaczyłam jak jest opuchnięta -serce mi pękało że taki malutki skarb tak musi cierpieć . Prosiłam lekarzy ,żeby Wikusia spała i cały dzień i noc prawie przespała, następnego dnia było dużo lepiej. Wiki mogła jeść chodzić bawić się , jej wyniki się poprawiły w dniu 10.03.2017 zostaliśmy wypisani do domu Jeździliśmy na kontrole aż w dniu 16.08.2018r Wiktoria zaczęła być niespokojna wymiotowała -zadzwoniłam po karetkę trafiliśmy do szpitala .Byłam bardzo przerażona ponieważ bałam się że nie zdążymy do szpital , że już za późno .Na szczęście szybko zareagowali i podali leki a potem przewieziono nas do innego dzpitala
Wiki trafiła na intensywną terapie i byłam tam do następnego dnia a następnego dnia przenieśli na zwykły odział pediatryczny , byliśmy tam parę dni do 20.04.2018r potem zostaliśmy skierowani na badania EEG na którym wyszło że wiktoria ma epilepsje . 27.06.2020r Wiktoria miała kolejne cewnikowanie serduszka i okazało się ze ma za wysokie ciśnienie tętnicze i przez to nie jest kwalifikowana do 3 etapu operacji bez tej operacji dożyje może 12 roku życia tak mi lekarz powiedział .obecnie czekamy na kolejne cewnikowanie serduszka i okaże się czy będzie 3 etap operacji!!!!!! Na chwile obecna Wiki czuje się dobrze stara dorównać się krokiem swojej siostrze bliźniacze!!!!! Założyłam drugą zbiórkę ponieważ wiele osób pisało żeby zmienić zrzutkę na pomagamy,i dlatego zamkłam konto n zrzutce.
ZA UZBIERANĄ KWOTE KUPIMY LEKI , ORAZ DOJADY DO SZPITALA PUSYKOMETR ITP. BARDZO DZIĘKUJĘ ZA WASZE WSPARCIE ...
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Wspieramy chorych w pozyskaniu środków na leczenie, pomagamy zwierzętom i reagujemy natychmiast w pilnych sytuacjach kryzysowych 🚨
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Artur Wieczorek
Życzymy wytrwałości w walce o zdrowie córki oraz samych najlepszych specjalistów na Waszej drodze.
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziekuje
Anonimowy Darczyńca
będzie dobrze
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziekuje
Krystyna
Kochanie myśl pozytywnie będzie dobrze
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziękuję
Anna Sosińska
Dużo Zdróweczka dla małej Wiki oraz ogrom siły dla mamy.
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziękuje
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki kochana. Zdrówka
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziekuje