Agnieszka Królicka
Zdrowych i spokojnych świąt spędzonych w gronie najbliższych. Zdrowych i pogodnych Świąt Wielkanocnych, pełnych spokoju, nadziei, radości, pięknej pogody i najsmaczniejszych wielkanocnych przysmaków. Spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych oraz samych miłych chwil w gronie osób, które najbardziej kochacie
Wiem, że proszę o zbyt wiele, ale nie mogę stracić córeczki, to dla niej żyje. Jestem przerażona i zdesperowana. Jak mam prosić, jak? Padam przed Wami na kolana i błagam o pomoc. Tylko Wy drodzy darczyńcy możecie nas ocalić…




Witajcie mam na imię Wiktoria urodziłam się 5,03,20215 z połową serduszka obecnie mam 6 lat i jestem po 2 operacjach serduszka ,oraz 5 cewnikowaniach serduszka , po mojej ostatniej wizycie w szpitalu okazało się się ze mam za wysokie ciśnienie tętnicze niestety w obecnej chwili nie mogę być operowana ze względu na ciśnienie dostałam kolejny lek który nazywa się: sildenafil i za rok będę miała kolejne cewnikowanie serduszka żeby sprawdzić czy moje ciśnienie się zmniejszyło czy będę mogła mieć kolejną operację . Na trym zdjęciu jestem ledwo po cewnikowaniu mimo mojej ciężkiej choroby staram się dorównać mojej siostrze bliźniaczce .
Ze względu na dużą ilość dokumentacji wklejam tylko rozpoznanie.

Potem były konsultacje aż Wiktoria została przyjęta na odział w celu zrobienia cewnikowania w Listopadzie2016r ale się nie odbyło ponieważ Wiki się przeziębiła .Wróciliśmy domu czekaliśmy na kolejny termin cewnikowania wiec znowu pojechaliśmy na odział 7.03.2017r - cewnikowanie się odbyło, wtedy pierwszy raz odprowadziłam Wiki na zabieg, po paru godzinach przywieźli Wiki na odział i mogłam być przy niej . Jaki zobaczyłam jak jest opuchnięta -serce mi pękało że taki malutki skarb tak musi cierpieć . Prosiłam lekarzy ,żeby Wikusia spała i cały dzień i noc prawie przespała, następnego dnia było dużo lepiej. Wiki mogła jeść chodzić bawić się , jej wyniki się poprawiły w dniu 10.03.2017 zostaliśmy wypisani do domu Jeździliśmy na kontrole aż w dniu 16.08.2018r Wiktoria zaczęła być niespokojna wymiotowała -zadzwoniłam po karetkę trafiliśmy do szpitala .Byłam bardzo przerażona ponieważ bałam się że nie zdążymy do szpital , że już za późno .Na szczęście szybko zareagowali i podali leki a potem przewieziono nas do innego dzpitala

SYLWIA MOS
bedzie dobrze, duzo zdrowka , pozdrawiam
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziekuje
Artur Wieczorek
Życzymy wytrwałości w walce o zdrowie córki oraz samych najlepszych specjalistów na Waszej drodze.
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziekuje
Anonimowy Darczyńca
będzie dobrze
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziekuje
Krystyna
Kochanie myśl pozytywnie będzie dobrze
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziękuję
Anna Sosińska
Dużo Zdróweczka dla małej Wiki oraz ogrom siły dla mamy.
Agnieszka Królicka - Organizator zbiórki
Dziękuje