Sebastian Broś ma 29 lat, od urodzenia cierpi na spastyczność i pilnie potrzebuje naszej pomocy, a czasu przed nadchodzącą zimą jest dramatycznie mało!
Każdy z nas może wyjść z domu, kiedy tylko chce. Dla Sebastiana Brosia zwykłe wyjście na świeże powietrze to bariera.
Jedyną szansą na normalność jest montaż windy zewnętrznej. Do tej pory dzielnie pomagał chłopakowi jego tata. Niestety, wiek i zdrowie robią swoje. Tata Sebastiana jest coraz starszy, a jego siły drastycznie słabną. Dźwiganie dorosłego syna staje się dla niego fizycznie niemożliwe.
Dlaczego musimy działać właśnie teraz?
Idzie zima: Budowa i montaż windy muszą zakończyć się przed pierwszymi mrozami.
Czas ucieka: Procedury i prace budowlane wymagają czasu, którego nie mamy.
Zdrowie taty: Każdy kolejny dzień bez windy to ryzyko kontuzji i utraty sił dla starszego mężczyzny.
Prawo do wolności: Winda to dla Sebastiana most łączący go ze światem zewnętrznym.
Sebastian Broś mimo swojej niepełnosprawności pracuje w Zakładzie Aktywizacji Zawodowej w Krakowie, jest aktywny, bierze udział w rehabilitacji, wyjeżdża na turnusy, ćwiczy sam w domu. Pomóżmy mu na samodzielne wyjścia ze swoich czterech ścian.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!