Zbiórka

Być może byli to dobrzy ludzie

Taką mamy nadzieję. Zawsze niepokoi nas warkot samochodu i trzask otwieranych drzwi w pobliżu posesji w godzinach wczesnoporannych. Podobnie było tym razem. Godzina 6.15, słońce zaczęło przebijać się przez chmury. W oddali słychać było dźwiek jadącego samochodu. Czyżby znów? Może jednak pojedzie dalej? Nie. Zanim dobiegliśmy do furtki, samochodu już nie było. Przed bramą stało kartonowe pudło, z którego już zdołał wydostać się jeden kociak. Reszta, całe 8 sztuk, miauczała w środku i drapała pazurami tekturę. Wszystkie zasmarkane, z glutami pod nosami, z zaropiałymi oczami, kichające. A wśród nich on, śliczny pręgowany rudasek z olbrzymim wrzodem zamiast oka, osowiały, obolały. Wiórek. Załamani, zabraliśmy kocie biedy do siebie, wytarliśmy zasmarkane nosy, przemyliśmy zaropiałe oczy.

Photo

Gabinet weterynaryjny był jeszcze zamknięty

I znów usłyszeliśmy warkot samochodu. Nie! Znów dostawa? Tym razem ujrzeliśmy tył znikającego za zakrętem samochodu. Czyżby ktoś, kto podrzucił bardzo chore kocięta podjechał sprawdzić, czy je zabraliśmy, czy już są bezpieczne? Tak nam się wydaje. Stąd nasza refleksja, że może nie był to zły człowiek.
Kociaki w wieku około 2 miesięcy trafiły do szpitala. Zdiagnozowano paskudny koci katar, zarobaczenie, zapchlenie, wychudzenie.

Photo

W najgorszym stanie był Wiórek

Starano się uratować jego lewe oko, niestety kalici wirus wyżarł większość gałki ocznej. Trzeba było je usunąć :( Osiem kociaków znajduje się w lecznicy. Na początku maluchy były pod kroplówkami, zostały odrobaczone, odpchlone, nadal dostają antybiotyki, leki na podniesienie odporności. Koci katar leczy się długo :(

Photo

Prosimy o pomoc!

Prosimy o pomoc finansową na doprowadzenie maluchów do zdrowia. Potrzebujemy też dobrej, energetycznej karmy dla nich, witamin, preparatów podnoszących odporność. Całość kosztów leczenia szacujemy na około 3.000 zł, włącznie z operacją usunięcia gałki ocznej Wiórka. Pomóżcie!

PhotoPhotoPhoto

Komentarze

  • Moniqa

    13.11.15
    13.11.15

    zdrowiej aniołku :*

  • kacha

    13.11.15
    13.11.15

    5

  • Di

    12.11.15
    12.11.15

    100%

  • Małgorzata

    12.11.15
    12.11.15

    Kocham koty w domu mam 3. Też je uratowałam Mam nadzieję ,, ze pomogę chociaż trochę Wiórkowi . Trzymaj się malutki Rośnij zdrowo.

  • aga

    12.11.15
    12.11.15

    Zdrowiej Wiórek!

Wpłaty - 129

  • Avatar Angelika
    40
    Angelika
  • Avatar Edyta
    5
    Edyta
  • Avatar Violetta
    20
    Violetta
  • Avatar Anna
    20
    Anna
  • Avatar Moniqa
    10
    Moniqa
  • Avatar kacha
    5
    kacha
  • Avatar Ewa
    10
    Ewa
  • Avatar Barbara
    5
    Barbara
  • Avatar Patrycja
    10
    Patrycja
  • Avatar anna
    50
    anna

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Jak to działa?

1

Stwórz zbiórkę

Podaj kwotę, uzupełnij opis, gotowe !

2

Udostępnij

Zapraszaj do wsparcia zbiórki.

3

Zbierz pieniądze

Wykorzystaj najlepsze narzędzie w sieci.

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Obróc, aby zobaczyć stronę