
Kilkanaście tygodni temu zostałem ojcem. Niestety zaraz po porodzie moje dziecko trafiło na intensywną terapię i patologię ciąży. Przez prawie dwa miesiące gdy dzień w dzień miałem styczność z młodymi ale bardzo schorowanymi osobami,modliłem się aby moje dziecko było zdrowe. W między czasie poznałem w Katowicach Michała, który po kilku dniach naszej znajomości opowiedział mi swoją historię. Historię swojej choroby oraz tego co czuje. Michał wygląda jak każdy inny chłopak w jego wieku jednak jest upośledzony umysłowo. Niestety w naszym świecie Ci, którzy odstają od reszty społeczeństwa są wykluczeni z jakiegokolwiek życia społecznego. Podczas rozmowy zdradził mi, że jego marzeniem jest po prostu pracować aby móc wziąć ślub ze swoją również chorą dziewczyną. Wówczas w mojej głowie zrodził się pomysł, że to co robię czyli pasja do jedzenia to dobry pomysł na danie powodu innym aby czuli się potrzebni.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!