Ania Młotek-Kucharczyk
Dziękuję za Wasze serce i każdą podarowaną kwotę. Każda złotówka się liczy.
Operacja ratująca życie, która byłą Uretrostomia, miała na celu stworzenie nowego ujścia cewki moczowej, szerzej niż normalne, aby zapobiec przyszłym zatkaniom. Niestety zabieg mniej inwazyjny jak próba retrohydropulsji nie przyniosła oczekiwanych rezultatów i konieczne było wykonanie zabiegu ostatecznego.
Niepodjęcie zabiegu skutkowałoby ostrą niewydolnością nerek i śmiercią w ciągu 1–2 dni.
Dzisiaj piesek czuje się już lepiej i czeka na dalszą diagnostykę oraz kolejną operację.



