
Jest źle. Naprawdę źle.
Mamy cztery koty chore na FIP.
Są w trakcie leczenia – i nie możemy go przerwać. Nawet na jeden dzień.
A właśnie do tego zmierzamy, bo… lek się kończy. I nie mamy pieniędzy na kolejne dawki.
GS jest potwornie drogi.
Przy czterech kotach to są koszty, które rozwalają wszystko.
Nie mamy zapasu.
Nie mamy planu B.
Nie mamy czasu.
Jeśli nie kupimy leku - leczenie się urwie.
A przerwanie leczenia przy FIP to praktycznie wyrok.
Tu nie ma „może się uda później”.
Dlatego błagamy o pomoc.
Każda złotówka to kolejne dawki.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!