Zbiórka Lenka-mała wojowniczka... - zdjęcie główne

Lenka-mała wojowniczka...

26 110 zł  z 25 000 zł (Cel)
Wpłaciło 338 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Sylwia Laszuk - awatar

Sylwia Laszuk

Organizator zbiórki

Przez cały okres ciąży czekaliśmy na naszą małą, kochaną córeczkę. Byliśmy bardzo szczęśliwi, gdy usłyszeliśmy, że będziemy rodzicami. Pani doktor do 33 tygodnia ciąży, zapewniała nas,że Lenka jest całkowicie zdrowa. Nadszedł dzień, w którym nasz świat odwrócił się o 360 stopni. To był dla nas szok.

Mam na imię Sylwia i razem z mężem Przemysławem, jesteśmy rodzicami cudownej dziewczynki-Lenki. Lenka ma dopiero 2 latka, a przeszła już tak wiele i nie tak miało wyglądać jej życie. Pod opieką ginekologa-położnika byłam od 5 tygodnia ciąży, która przebiegała(jak nas zapewniano) prawidłowo. Wszystkie badania oraz USG były w porządku, nic nie wskazywało na to,że może pójść coś nie tak,aż do dnia 08.01.2019r.,gdy Panią doktor zaniepokoiły zmiany w główce dziecka. Razem z mężem byliśmy bardzo zdezorientowani całą sytuacja,gdyż on był obecny przy każdym badaniu naszego wyczekiwanego maluszka. Lekarz kazał mi przyjść na następny dzień do szpitala na ponowne USG. Pojechał ze mną mąż, ponieważ nie wiedziałam na co się nastawiać i jaką usłyszę diagnozę. Podczas badania do gabinetu został poproszony inny lekarz,który również przeprowadził badanie i powiedział tylko,że nie jest dobrze. Na pytanie: „Co jest naszemu dziecku?”, nie uzyskałam żadnej odpowiedzi, więc kazano mi znów przyjść nazajutrz ponownie do szpitala, tylko tym razem na oddział patologii ciąży. Po przyjęciu się na oddział, miałam robione USG przez innego lekarza, który naświetlił mi cała sytuację.

 Diagnoza: Rozszczep kręgosłupa z współistniejącym wodogłowiem i przepuklina oponowo-rdzeniowa. 

Słysząc to doznałam szoku. Jak jedna chwila może zawalić cały świat oraz marzenia? Gdy lekarz dodał,że Lenka może być jak roślinka,bezwładna,bez kontaktu i żadnej przyszłości w jednej sekundzie zmienił się mój światopogląd. Byłam tak załamana i zszokowana,że nie potrafiłam się uspokoić i powiedzieć mężowi, o tym co usłyszałam,lecz po dłuższej chwili musiałam mu to wszystko wyjaśnić. Był tak samo załamany i zaskoczony jak ja. Nasuwały nam się pytania: „Dlaczego to akurat spotkało Nas? Dlaczego ona? Skąd weźmiemy pieniądze na leczenie i rehabilitację naszej córeczki? Jak poradzimy sobie z tym wszystkim?” Po 2 dniach pobytu w szpitalu udaliśmy się jeszcze dodatkowo do dwóch innych lekarzy m.in. w Warszawie, którzy nie mieli dla nas dobrych wieści. Każdy mówił to samo,co nie napawało to nas optymizmem.

Po paru dniach, gdy trochę ochłonęliśmy,postanowiliśmy nie tracić nadziei w to,że może nie będzie tak źle. Nie myliliśmy się. Nasze szczęście urodziło się poprzez cesarskie ciecie.Gdy zobaczyłam Lenkę, czułam, że nie mogę się poddać i będę walczyć razem z jej tatą o jej lepsze jutro.

Po dwóch godzinach od zabiegu,zabrano Lenkę do innego szpitala oddalonego od nas o 120km. Tam wykonano jej dwie operacje: zamknięcie przepukliny w pierwszej dobie życia oraz wstawienie zastawki komorowo-otrzewnowej w siódmej dobie. Będąc po dwóch tygodniach od porodu,przyjechałam do szpitala,by móc się nią opiekować. Lekarz prowadzący córkę,przybliżył nam sytuację dziecka, że oprócz rozszczepu kręgosłupa, wodogłowia i przepukliny oponowo-rdzeniowej,będzie musiała mierzyć się z takimi problemami jak: pęcherz neurogenny,który wymaga cewnikowania 6x na dobę co 3godz, oraz z tym,że taki pęcherz jest też bardzo skłonny do łapania różnych infekcji bakteryjnych,stópkami końsko-szpotawymi,które wymagają noszenia ortez, gdzie ich wymiana odbywa się co pół roku,gdyż dziecko rośnie i robią się za małe. Przez niedowład wiotki kończyn dolnych, Lenka nie chodzi,nie staje, a do pionizacji potrzebuje specjalistycznego sprzętu,który utrzyma ją w odpowiedniej pozycji. Posiada również wzmożone napięcie mięśniowe,które wymaga intensywnej pracy rehabilitanta oraz naszej. Lena mimo choroby, jest bardzo pogodnym i kochanym dzieckiem,przez co napędza nas do działania. Jest stale pod opieka wielu lekarzy specjalistów m.in. ortopedy,chirurga,nefrologa,neurologa,okulisty itp.


Chcielibyśmy jak najlepiej pomóc swojemu dziecku,by w przyszłości było jej jak najlżej. Dzięki rehabilitacji,która jest kosztowna, widzimy jakie postępy robi, co daje nam radość i wiarę oraz motywację, by nie poddawać się bez walki.

Specjalistyczny sprzęt oraz zaopatrzenie ortopedyczne,jakie potrzebuje nasza córka, jest dla nas dużym obciążeniem finansowym.

Chcielibyśmy również,by Lenka miała możliwość wyjazdu na 2-tygodniowy turnus rehabilitacyjny do ośrodka, w celu poprawy swojej sprawności. Mamy cichą nadzieję,że zobaczymy ją kiedyś na własnych nóżkach,choć przez chwilę nawet za pomocą balkonika, lecz na to trzeba czasu,cierpliwości oraz ciężkiej pracy. Jeśli jest na to choć cień szansy, my chcemy ją wykorzystać. Podobno nadzieja umiera ostatnia.

W niedalekiej przyszłości,Lenka będzie potrzebowała wózka aktywnego, który nie jest w całości pokrywany z NFZ,by móc swobodnie się poruszać,czy to w domu, czy na zewnątrz. To na pewno będzie dla niej dużym ułatwieniem w codziennym życiu.

Leki i wyroby medyczne tj. cewniki itp. oraz dojazdy na rehabilitację i wizyty u lekarzy specjalistów sporo kosztują. 

W życiu są rzeczy,które nadają nam sens, o które trzeba walczyć do samego końca za wszelka cenę. Naszym celem jest zdrowie Lenki,jej szczęście i sprawność. Już tak wiele za nami i również przed nami ciężkich przeżyć, łez,bólu i bezradności,ale tez iskierek nadziei,które wnoszą światło do naszego życia. Tak samo jak uśmiech naszej córeczki... dla niej zrobimy wszystko. Każdy ma swoją historie narodzin, każda jest inna,ale dzisiaj wiem jakie szczęście mają Ci,którym rodzą się zdrowe dzieci,gdyż przecież wiele razy może pójść coś nie tak. 

Dlatego prosimy Was o pomoc i wsparcie, oraz dziękujemy z całego serca wszystkim i każdemu z osobna kto dorzuci swoją cegiełkę, by Lenka mogła cieszyć się pełnią życia,a my razem z nią.

Pozdrawiamy serdecznie.

Rodzice  

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • Mariola Cuch - awatar

    Mariola Cuch

    08.10.21
    08.10.21

    Książka Kacperka 15zł

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    30.09.21
    30.09.21

    Ciastek

  • Mariola Cuch - awatar

    Mariola Cuch

    30.09.21
    30.09.21

    Sukienka Angeliki, 35 zł

  • Mariola Cuch - awatar

    Mariola Cuch

    29.09.21
    29.09.21

    Pomaganie jest fajne😉20zł😘

  • Gabriela - awatar

    Gabriela

    24.09.21
    24.09.21

    Deszcz złotówek :)

26 110 zł  z 25 000 zł (Cel)
Wpłaciło 338 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Sylwia Laszuk - awatar

Sylwia Laszuk

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 338

Jolanta Sajewicz, licytacja sukienki - awatar
Jolanta Sajewicz, licytacja sukienki
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
150
Aneta Jagodziński, mini bezy - awatar
Aneta Jagodziński, mini bezy
80
Andrzej Ostapiuk, licytacja gołębia - awatar
Andrzej Ostapiuk, licytacja gołębia
1 000
Agata Czekier - awatar
Agata Czekier
30
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
24
Małgorzata Panasiuk - awatar
Małgorzata Panasiuk
35
Anna Kaliszuk-kwiatek - awatar
Anna Kaliszuk-kwiatek
40
Dorcia - awatar
Dorcia
100
Mariola Cuch - awatar
Mariola Cuch
15

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Jak założyć zbiórkę na Pomagam.pl

Pomagam.pl to największy i najpopularniejszy w Polsce serwis do tworzenia internetowych zbiórek pieniężnych. Dzięki Pomagam. pl w łatwy i bezpieczny sposób zbierzesz pieniądze na dowolny cel, np. pokrycie kosztów leczenia, wsparcie znajomych i rodziny w ciężkich chwilach, realizację projektów społecznych, kulturalnych i biznesowych albo spełnianie marzeń.

Krok 1:Obejrzyj krótki film poniżej, który tłumaczy, jak działa Pomagam.pl.

Krok 2:Zbiórkę na Pomagam.pl przygotowujesz i publikujesz samodzielnie. Nie przejmuj się - założenie zbiórki trwa dosłownie kilka chwil i jest prostsze, niż myślisz (zobacz krótki film poniżej).

Krok 3:Dla swojej zbiórki wybierasz adres internetowy, pod którym będzie ona dostępna dla każdego, np. pomagam.pl/nazwazbiorki. Zbieranie pieniędzy polega na zapraszaniu jak największej liczby osób do odwiedzenia tej strony. Pomagam.pl pozwala automatycznie rozesłać zaproszenia e-mailowe, udostępnić zbiórkę na Facebooku, Twitterze itd. Od razu możesz przyjmować wpłaty. Konto do wypłat wskażesz później.

Krok 4:Wszystkie osoby odwiedzające Twoją zbiórkę mogą szybko i bezpiecznie wpłacać na nią pieniądze, np. przy użyciu przelewów internetowych, kart kredytowych, tradycyjnych przelewów bankowych, a nawet na poczcie! Wpłaty księgują się natychmiast. Wszyscy widzą, jaką kwotę udało się już zebrać, i mogą zapraszać do zbiórki kolejne osoby. Dzięki Pomagam.pl udostępnianie zbiórki na Facebooku, Twitterze lub e-mailowo jest niezwykle proste. Zbiórkę odwiedzają i udostępniają kolejne osoby i tak tworzy się efekt kuli śnieżnej.

Krok 5:Pieniądze ze zbiórki możesz wypłacać na konto bankowe w każdej chwili i tak często, jak chcesz. Wypłata pieniędzy trwa na ogół 1 dzień roboczy. Wypłata nie spowoduje zmiany stanu licznika wpłat na stronie Twojej zbiórki. Możesz dalej zbierać pieniądze, a zbiórka będzie trwać aż do momentu, gdy zdecydujesz się ją zamknąć.

Opłaty:Założenie i prowadzenie zbiórki w serwisie jest darmowe, jednak od zebranej przez Ciebie kwoty potrącimy niewielki procent na pokrycie kosztów promocji serwisu i kosztów operatorów płatności (łącznie - 7,5 % od zebranej kwoty). Są to jedyne opłaty, jakie poniesiesz ! Dzięki nim Pomagam.pl jest najskuteczniejszym narzędziem do tworzenia zbiórek pieniężnych w internecie. Nigdy nie pobieramy dodatkowych lub ukrytych opłat.

Prawda, że proste? To właśnie dlatego dziesiątki tysięcy osób prowadzi już swoje zbiórki na Pomagam.pl. Nie czekaj. Dołącz do nich teraz! Aby założyć zbiórkę, kliknij tutaj lub w przycisk poniżej:

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij