
Mateuszek ma zaledwie 9 miesięcy, a już stoczył ogromna walkę ze śmiercią o życie. Urodził się w 26 tygodniu ciąży z zamartwiczym zapaleniem jelita cienkiego,dysplazją oskrzelowo-płucną. retinopatię wcześniaczą. Ważył tylko 680 g. Przeszedł w swoim krótkim życiu już 7 operacji ratujących jego maleńkie życie.


Dziś żyje dzięki hiperalimentacji, czyli żywieniu pozajelitowemu. Jego życie ogranicza się do łóżeczka, w którym spędza większość czasu podłaczony do pompy żywieniowej. Mimo rehabilitacji może nie chodzić, gdyż dren ogranicza całkowicie ruchy i rozwój Mateuszka. Po krótkim pobycie w domu Mateuszek jest od stycznia ponownie hospitalizowany. Staram się jak najlepiej przygotować na jego powrót do domu. Obecnie uczę się obsługiwać pompę żywieniową.

Dzisiaj dowiedziałam się, że jak wszystko będzie dobrze będziemy mogli wyjść do domu już 18 maja. Starszy brat Mateuszka nie może się doczekać tego dnia. Abyśmy wyszli musimy jednak spełnić pewne wymagania. Muszę zakupić osobną lodówkę, ktora przeznaczona będzie na worki hiperalimentacyjne, specjalny stojak na pompę, sprzęt konieczny do podłaczania linii żywieniowej (np. sterylne rękawiczki, preparat do odkażania, jałowe opatrunki itp). To na sam początek. Moim marzeniem jest zakup swojej pompy żywieniowej, aby mieć zawsze pewność, że mam sprzęt. Pompa, z którą wyjdziemy do domu będzie wypożyczona ze szpitala. Gdybym miała możliwość kupić plecak do pompy, Mateusz mógłby razem z bratem poznawać świat. Ale przede wszystkim chcę zapewnić, jak najlepszą rehabilitację swojemu synkowi. 8 godzin miesięcznie refundowanej rehabilitacji to stanowczo za mało, aby dać mu możliwość jak najlepszego rozwoju.

Potrzebuję Waszej pomocy na zakup sprzętu i godne życie mojego synka, by mógł kiedykolwiek poznać smak normalnego jedzenia, cieszyć się życiem, wyjść na spacer czy pójść kiedyś do szkoły.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Agnieszka Biernat
Dużo zdrówka życzymy. 😀
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki.
Monika Strąg
Buzka dla Mateuszka i duzo sily i zdrowia dla Was