Mam na imię Anna Łuczak, mam 55 lat. Jestem mamą dwóch córek, a jedna z nich nadal wymaga mojej codziennej opieki.
Jeszcze do niedawna prowadziłam aktywne życie. Kiedy tylko zdrowie na to pozwalało, uprawiałam sport. Zawsze starałam się pomagać innym. Empatia i troska o drugiego człowieka były obecne w moim życiu od zawsze. To właśnie dlatego zdobyłam wykształcenie terapeuty zajęciowego i opiekuna medycznego. Chciałam pomagać ludziom i być dla nich wsparciem.
Nigdy nie przypuszczałam, że pewnego dnia sama będę musiała poprosić o pomoc.
W lutym 2025 roku usłyszałam diagnozę, która zmieniła wszystko. Niedrobnokomórkowy rak płuca w IV stopniu zaawansowania. Choroba była już nieoperacyjna.
Od tamtej chwili moje życie wygląda zupełnie inaczej.
Towarzyszą mi ból, duszności, ogromne zmęczenie i ograniczenia, które odebrały mi możliwość normalnego funkcjonowania i pracy. Każdy dzień jest walką o zachowanie sił i nadziei.
Przeszłam immunoterapię. Niestety mój organizm bardzo ciężko ją zniósł. W ciągu dwóch miesięcy schudłam 22 kilogramy, pojawiły się poważne działania niepożądane, a choroba nadal postępowała.
Największą szansą na dalsze leczenie jest dla mnie terapia celowana.
Niestety nie jest ona refundowana, a koszt jednego miesiąca leczenia wynosi około 45 000 zł.
Kiedy usłyszałam tę kwotę, pomyślałam tylko jedno...
Czy naprawdę moje życie ma swoją cenę?
To jednak nie jedyne wydatki związane z chorobą.
Zebrane środki zostaną przeznaczone na:
• terapię celowaną,
• badania diagnostyczne i kontrolne,
• konsultacje specjalistyczne,
• dojazdy do ośrodków leczenia,
• rehabilitację,
• wsparcie regeneracji organizmu, które pomaga mi lepiej znosić leczenie i zachować siły do dalszej walki.
Każda wpłata zostanie przeznaczona wyłącznie na moje leczenie i wszystkie koszty związane z walką z chorobą.
Moim największym celem jest rozpoczęcie terapii celowanej, która daje mi realną nadzieję na dalsze leczenie.
Do tej pory starałam się radzić sobie sama. Wykorzystałam wszystkie oszczędności i możliwości finansowe.
Dziś wiem, że sama nie jestem w stanie udźwignąć kosztów dalszego leczenia.
Nigdy wcześniej nie prosiłam o pomoc. Zawsze to ja starałam się pomagać innym.
Dzisiaj to ja potrzebuję ludzi o dobrych sercach.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża mnie do kolejnego miesiąca leczenia.
Jeśli nie możesz mnie wesprzeć finansowo, bardzo proszę o udostępnienie mojej historii. To również może uratować moje życie.
Z całego serca dziękuję za każdą złotówkę, każde udostępnienie i każde dobre słowo.
Dzięki Wam odzyskuję nadzieję.
Anna Łuczak
Walczę nie tylko o siebie. Walczę o kolejne wspólne chwile z moimi córkami i o szansę, by nadal być częścią ich życia.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Walcz❤️
Alicja Ewa
Życzę zdrówka❤️
Anonimowy Darczyńca
Anulka kochana ,Walcz! Jestesmy z Tobą.🥰🥰
Anonimowy Darczyńca
Aniu będzie dobrze😘😘😘
A.
Wszystkiego dobrego pani Aniu.