Moments JB
Dzień dobry.
Choroba nie odpuszcza. Muszę wrócić do kliniki.
Ostatnie 2 tygodnie nie były dla mnie łatwe.
I niestety nie mogę napisać, że sytuacja się uspokoiła.
Wręcz przeciwnie.
Moja choroba się rozwija. Skóra ponownie bardzo mocno się pogorszyła, jest bolesna i coraz trudniej jest ją opanować. Do tego dochodzą problemy z wynikami i obciążeniem innych narządów, przede wszystkim nerek i trzustki.
W ostatnim czasie leczenie było już kilkukrotnie modyfikowane. Lekarze wrócili do wcześniejszego schematu, zmienili dawki i dołączyli kolejne leczenie, żeby spróbować opanować sytuację.
Podczas wczorajszej wizyty w klinice odbyła się dokładna konsultacja. Lekarze długo analizowali mój stan i wyniki. Ostatecznie zdecydowano, że muszę ponownie trafić do szpitala, żeby spróbować zatrzymać dalsze pogarszanie się choroby.
To jednak nie koniec.
7 października mam pilnie wrócić do kliniki. Czekają mnie kolejne badania, konsultacje i decyzje dotyczące dalszego leczenia. Lekarze coraz poważniej biorą pod uwagę również leczenie biologiczne. W przypadku mojej choroby nie jest to jednak prosta ani standardowa ścieżka i wciąż nie wiadomo dokładnie, jak będzie wyglądał kolejny etap.
Są też rzeczy, które wymagają dalszej diagnostyki. Na część odpowiedzi będę musiał jeszcze poczekać.
Nie będę ukrywał…jest kiepsko.
Droga, którą miałem przejść, okazuje się znacznie trudniejsza, niż początkowo zakładałem.
I właśnie dlatego ta zbiórka jest dla mnie tak ważna.
Nie wiem jeszcze dokładnie, jakie leczenie będzie potrzebne w kolejnych miesiącach ani jakie koszty przede mną. Wiem natomiast, że mogą pojawić się wydatki, których sam nie będę w stanie udźwignąć. Chcę być przygotowany na to, co zdecydują lekarze, a przede wszystkim chcę mieć możliwość podjęcia leczenia wtedy, kiedy będzie ono potrzebne.
Kiedy rozpoczynałem tę zbiórkę, miałem nadzieję, że z czasem sytuacja zacznie się stabilizować.
Dziś wiem, że przede mną jeszcze długa droga.
Dlatego proszę Was, jeśli możecie, zostańcie ze mną na tej drodze.
Każda wpłata, każde udostępnienie i każde dobre słowo naprawdę mają znaczenie.
Dziękuję wszystkim, którzy już mi pomogli.
Za to, że jesteście. Za to, że nie pozwalacie mi iść przez to całkiem samemu.
Jakub










Kaśka
Dużo siły, wytrwałości, i wiary, że jeszcze bedzie pieknie.
Moments JB - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję.
Anonimowy Darczyńca
Znajdź coś, co sprawia Ci radość – musi coś takiego być, nawet jeżeli nie jest to teraz proste.”
Moments JB - Organizator zbiórki
Dziękuję
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia, nie poddawaj się!
Moments JB - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję
Mario
Trzymam mocno kciuki Kuba 💪
Moments JB - Organizator zbiórki
Dziękuję Mario
EWA Z.
Powodzenia w leczeniu:)
Moments JB - Organizator zbiórki
Bardzo dziękuję.