
Przychodzimy do Państwa, by po raz kolejny prosić o pomoc. Rozpoczął się wrzesień, a po sierpniu jesteśmy spłukani.
Pegazik wczoraj odszedł, lecz fakturę za leczenie u doktora Marka mamy jeszcze do zapłaty.

Wczoraj wieczorem Kumpel zaczął ciężko oddychać, dlatego udaliśmy się na ostry dyżur. Okazało się, że po zabiegu wystąpił obrzęk płuc. Faktura za wizytę poniżej

Udało się ustabilizować jego stan. Dziś cały dzień był hospitalizowany pod tlenem. Czuje się na tyle dobrze, że leczenie możemy kontynuować w domu. Dostaliśmy jednak zlecenie, by jak najszybciej skontaktować się z kardiologiem, więc umówiliśmy wizytę na wtorek. To wszystko pochłania ogromne fundusze, z którymi przestajemy sobie radzić. To tylko dwa koty. Część podopiecznych czeka na szczepienia przeciwko chorobom zakaźnym, musimy je już wykonać.
Wiemy, że ostatnio często prosimy o wsparcie. Jest nam głupio, ale robimy to dla nich. Mieszkają u nas koty starsze, które niestety chorują. Zdarzyło się nam usłyszeć już, że po co to robimy, że Kumpel to starszy schorowany kot, który już "tyle kosztował". Dopóki są rokowania na dobre życie, to zawsze walczymy. Nie ma dla nas znaczenia ile kot ma lat i co przeszedł.
Jeśli uważasz, że to co robimy ma sens, to pomóż nam opłacić ich leczenie. Za każde wsparcie ogromnie dziękujemy.
Kwota na zbiórce jest kwotą szacowaną za leczenie w całym wrześniu. Całą zbiórkę rozliczymy fakturami.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!