Siemka nazywam się Przemysław Częścik
Piłka nożna była częścią mojego życia przez ostatnie 7 lat. Treningi, mecze, wyrzeczenia i ogromna pasja — wszystko podporządkowane jednemu marzeniu: grać i rozwijać się w sporcie, który kocham.
Rok temu moje życie nagle się zatrzymało. Podczas meczu zerwałem więzadło krzyżowe przednie (ACL). Dla sportowca to jeden z najgorszych możliwych urazów. Operacja, długie miesiące rehabilitacji, ból, zwątpienie — ale też nadzieja, że jeszcze wrócę na boisko.
Po wielu miesiącach ciężkiej pracy udało się. Wróciłem do gry. Myślałem, że najgorsze już za mną… niestety los miał inny plan. Niedawno ponownie doznałem kontuzji — tym razem uraz jest jeszcze poważniejszy niż poprzednio.
Lekarze jasno mówią: bez intensywnej, specjalistycznej rehabilitacji nie mam szans na normalne funkcjonowanie, a tym bardziej na powrót do sportu. Koszty leczenia i rehabilitacji znacznie przekraczają moje możliwości finansowe, dlatego zdecydowałem się poprosić o pomoc.
Każda złotówka to dla mnie krok w stronę sprawności, zdrowia i nadziei, że jeszcze kiedyś wrócę na boisko. Jeśli nie możesz pomóc finansowo — udostępnienie tej zbiórki również będzie dla mnie ogromnym wsparciem.
Dziękuję z całego serca każdemu, kto zdecyduje się mi pomóc ❤️


Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!