
Niestety ten rok rozpoczął się tragedią dla mojej rodziny… Mam na imię Hubert i z całego serca proszę o pomoc dla mojego taty i brata, którzy w jednej chwili stracili dorobek życia, miejsca pracy i jedyne źródło utrzymania.
Mój tata od 17 lat z pasją prowadził warsztat samochodowy, specjalizując się w naprawie ciężarówek. To było jego życie, codzienna praca i miejsce, które budował własnymi rękami przez lata. W tej samej hali wspólnie z tatą mój brat prowadził sklep internetowy wraz z magazynem — było to ich wspólne rodzinne przedsięwzięcie.
Noc pożaru na zawsze zostanie w naszej pamięci.

Około godziny 1:30 w nocy otrzymaliśmy powiadomienie z monitoringu, że na terenie warsztatu dzieje się coś niepokojącego. Tata natychmiast ruszył na miejsce. Po około 20 minutach był już na hali — zastał potężne zadymienie i ogień, który błyskawicznie się rozprzestrzeniał.
Próbował uratować jedno z aut klientów, jednak z powodu ogromnego zadymienia nie było możliwości jego uruchomienia. W tym samym czasie zadzwonił na straż pożarną.
Strażacy pojawili się na miejscu około godziny 2:00.
Z minuty na minutę dojeżdżały kolejne wozy i jednostki z okolicznych miejscowości. Akcja była bardzo dynamiczna i trudna — ogień rozprzestrzeniał się niezwykle szybko, obejmując całą halę.
W akcji brało udział około 100 strażaków z okolicznych jednostek, którzy heroicznie walczyli z żywiołem przez blisko 8 godzin. Łącznie działało 22 zastępy straży pożarnej, a na miejscu przez wiele godzin trwała intensywna walka o opanowanie ognia.
Tu nagranie obrazujące wielkość płomieni:
Pożar udało się całkowicie ugasić dopiero przed 10 rano.
Na szczęście nikt nie ucierpiał, jednak straty są ogromne. Spłonęło:
całe zaplecze warsztatu i specjalistyczny sprzęt,
sklep internetowy wraz z całym towarem i magazynem,
samochody klientów, które znajdowały się w warsztacie w chwili pożaru.
W jednej chwili mój tata i brat stracili miejsca pracy, źródło dochodu i poczucie bezpieczeństwa.
To nie była tylko firma — to był dorobek 17 lat ciężkiej pracy, pasji i poświęcenia.
Dziś stoimy przed ogromnym wyzwaniem: odbudowy warsztatu od podstaw, zakupu nowych narzędzi i sprzętu, odtworzenia magazynu i pokrycia strat związanych ze spalonymi samochodami klientów, ale przede wszystkim - powrotu do normalnego życia i pracy.
Każda, nawet najmniejsza wpłata, daje nam nadzieję, że uda się podnieść po tej tragedii.
Dziękujemy z całego serca za każdą formę wsparcia, udostępnienie i dobre słowo.


Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Wszystko się ułoży ❤️
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia! dużo zdrówka i siły życzę