Zbiórka Nowotwór przysadki i zakrzepica - miniaturka zdjęcia

Nowotwór przysadki i zakrzepica Jak założyć taką zbiórkę?

Mężczyzna z krótkimi włosami, patrzący w kamerę.

Nowotwór przysadki i zakrzepica

2 750 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciły 74 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Ewa Wojtczak - awatar

Ewa Wojtczak

Organizator zbiórki


Walka o zdrowie i godność – proszę o pomoc, bym mógł doczekać operacji i sprawiedliwości

Moja codzienność to walka z czasem i bólem

Nazywam się Dawid Szulc i od dwóch lat toczę nierówną walkę z hormonalnie czynnym nowotworem przysadki mózgowej. Choć guz jest aktywny, lekarze nie mogą operować natychmiast – od lipca przyjmuję lek Dostinex, a medyczne procedury wymagają pełnego roku farmakoterapii, zanim zapadnie ostateczna decyzja o zabiegu. Niestety, ostatnie badania kontrolne nie przyniosły dobrych wieści: guz nie wykazuje cech zmniejszenia.

Moja sytuacja jest jednak znacznie bardziej skomplikowana. Nowotwór to tylko jeden z przeciwników, z którymi mierzę się każdego dnia:

  • Neurologia: Zmagam się z zakrzepicą żył mózgowia, silnymi bólami głowy, zaburzeniami równowagi oraz postępującą wadą widzenia w jednym oku.
  • Kardiologia: Cierpię na arytmię serca oraz wypadanie płatka zastawki mitralnej. Mimo dolegliwości, lekarze wstrzymują się z operacją serca ze względu na mój ogólny stan zdrowia.
  • Ortopedia: Silne zwyrodnienie kręgosłupa szyjnego ze zniesioną lordozą oraz zadawniony uraz – stan po złamaniu kości łódeczkowatej lewego nadgarstka. Mimo dwóch operacji i długotrwałej rehabilitacji, sprawność ręki nie wróciła, co uniemożliwia mi pracę fizyczną.

W potrzasku systemu – bez renty i bez środków do życia

Przez lata pobierałem rentę z tytułu niesprawności ręki. Niestety, w najtrudniejszym momencie mojego życia – gdy do problemów z nadgarstkiem doszedł nowotwór mózgu oraz gruczolak jelit (usunięty operacyjnie) – lekarz orzecznik ZUS odmówił mi dalszego przyznania świadczenia.

Od prawie roku czekam na rozprawę w Sądzie w Płocku. Odwołałem się od krzywdzącej decyzji, ale machina sprawiedliwości pracuje powoli. Znalazłem się w dramatycznej sytuacji:

  1. Nie mogę podjąć pracy – mój stan zdrowia, zaburzenia równowagi i wzroku oraz problemy z sercem fizycznie mi na to nie pozwalają.
  2. Pozostaję bez żadnych dochodów – czekając na wyrok sądu, zostałem pozbawiony środków na podstawową egzystencję i leczenie.

Na co zbieram fundusze?

Nie proszę o luksusy. Proszę o możliwość przetrwania czasu, który dzieli mnie od operacji i rozstrzygnięć sądowych. Zebrane środki zostaną przeznaczone na:

  • Zakup niezbędnych leków (w tym terapii hormonalnej),
  • Koszty bieżącego utrzymania ( rachunki, jedzenie),
  • Dojazdy na kontrole lekarskie i konsultacje u specjalistów (endokrynologa, kardiologa, neurologa).

Sam nie jestem już w stanie udźwignąć tego ciężaru. Każda wpłata, nawet najmniejsza, to dla mnie szansa na spokojniejszy sen i nadzieję, że doczekam momentu, w którym odzyskam zdrowie i należne mi prawa.

Z całego serca dziękuję za każdą formę wsparcia.

Dlaczego proszę o pomoc właśnie teraz?

Być może zauważyli Państwo, że moja zbiórka istnieje już od pewnego czasu, ale nie była regularnie aktualizowana. Wynika to z faktu, że do tej pory, mimo ogromnych trudności, starałem się radzić sobie przy wsparciu moich najbliższych. Rodzina pomagała mi finansowo i organizacyjnie na tyle, na ile mogła. Niestety, przy tak długotrwałym procesie leczenia, braku renty i stale rosnących kosztach życia, możliwości moich bliskich wyczerpały się. Nie mogę i nie chcę ich dalej obciążać ponad ich siły. Dzisiaj doszedłem do ściany – bez Państwa wsparcia nie będę w stanie kontynuować leczenia

Dlaczego kwota zbiórki wynosi 20 000 zł?

Moja walka toczy się nie tylko w gabinetach lekarskich, ale również w urzędach. Obecnie znajduję się w dramatycznej sytuacji finansowej – pozostaję bez renty, w trakcie procedury odwoławczej z ZUS. Oznacza to, że w momencie, gdy mój organizm wymaga najdroższego leczenia i diagnostyki, zostałem odcięty od podstawowych środków do życia.

Zebrana kwota pozwoli mi nie tylko opłacić badania, ale przede wszystkim przetrwać proces diagnostyczny, na który składają się:

1. Diagnostyka medyczna i zabiegi (ok. 10 000 zł)

  • Genetyka (Panel NGS): Znalezienie przyczyny tworzenia się guzów ( zespół MEN1).
  • Dokończenie badań jelit: Pełna kolonoskopia w znieczuleniu ogólnym (narkozie), aby usunąć pozostałe zagrożenia, których nie udało się zbadać standardowo.
  • Kontrola przysadki: Rezonans magnetyczny (MRI) oraz panele hormonalne.
  • Specjaliści: Prywatne konsultacje u genetyków i endokrynologów onkologicznych.

2. Koszty logistyczne i wsparcie w leczeniu (ok. 10 000 zł)

  • Koszty dojazdów: Wielokrotne podróże do odległych ośrodków klinicznych i szpitali specjalistycznych.
  • Zabezpieczenie bytu w trakcie leczenia: Ze względu na brak renty i trwający proces odwoławczy, każda wizyta u lekarza i każdy wykupiony lek to wydatek ponad moje siły. Te środki pozwolą mi kontynuować diagnostykę bez strachu o to, czy starczy mi na dojazd do szpitala lub podstawowe potrzeby w trakcie rekonwalescencji po zabiegach.

Bez Was nie mam szans na sprawiedliwość i zdrowie

Działam poza schematem, bo muszę – system zawiódł mnie zarówno na polu medycznym, jak i socjalnym. Nie mogę czekać na wyrok sądu w sprawie renty, bo guzy w moim ciele nie będą czekać. Muszę działać teraz, by za kilka miesięcy mieć siłę do dalszego życia.

Każda wpłata to dla mnie nie tylko badanie, ale realna pomoc w przeżyciu tego najtrudniejszego okresu walki o diagnozę i należne mi świadczenia.

Aktualizacje


  • Ewa Wojtczak - awatar

    Ewa Wojtczak

    10.04.2026
    10.04.2026

    Być może zauważyli Państwo, że moja zbiórka istnieje już od pewnego czasu, ale nie była regularnie aktualizowana. Wynika to z faktu, że do tej pory, mimo ogromnych trudności, starałem się radzić sobie przy wsparciu moich najbliższych. Rodzina pomagała mi finansowo i organizacyjnie na tyle, na ile mogła. Niestety, przy tak długotrwałym procesie leczenia, braku renty i stale rosnących kosztach życia, możliwości moich bliskich wyczerpały się. Nie mogę i nie chcę ich dalej obciążać ponad ich siły. Dzisiaj doszedłem do ściany – bez Państwa wsparcia nie będę w stanie kontynuować leczenia.Zapraszam do opisu zbiórki

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Paweł - awatar

    Paweł

    17.10.2024
    17.10.2024

    Ja od Przemyslava. Dużo zdrowia i powodzenia!

    • Ewa Wojtczak - awatar

      Ewa Wojtczak - Organizator zbiórki

      17.10.2024
      17.10.2024

      Dziękuję za wsparcie ❤️❤️ i również Życzę Dużo Zdrówka!❤️❤️

  • Filip - awatar

    Filip

    17.10.2024
    17.10.2024

    Do zobaczenia na rowerze :)

    • Ewa Wojtczak - awatar

      Ewa Wojtczak - Organizator zbiórki

      17.10.2024
      17.10.2024

      Dziękuję za wsparcie❤️❤️❤️i do zobaczenia😉

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    15.10.2024
    15.10.2024

    Trzymaj się!

    • Ewa Wojtczak - awatar

      Ewa Wojtczak - Organizator zbiórki

      16.10.2024
      16.10.2024

      Dziękuję za Okazaną pomoc i Serce!;3

2 750 zł  z 20 000 zł (Cel)
Wpłaciły 74 osoby
Wpłać terazUdostępnij
 
Ewa Wojtczak - awatar

Ewa Wojtczak

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 74

Zofia - awatar
Zofia
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
10
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
3
Mateusz - awatar
Mateusz
50
Mateusz - awatar
Mateusz
20
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
2

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail