
Jego pani wyrzuciła go przed wakacjami. Leciała do Grecji. Zostawiła na pewną śmierć głodową w szopie na ogródku.
Wojtuś miał zdychać, kiedy ona beztrosko opalała się na plaży. Gdyby nie usłyszała go sąsiadka, teraz byłby już trupem.
Wojtuś był ofiarą straszliwych zaniedbań. Przepłacił to zdrowiem przeokropnie. Zapalenie jelit. Biegunki. Wymioty żółcią i krwią. Bóle brzucha. Zapalenie żołądka. Ibd.
Ma ogromną traumę. Siedzi przerażony w kącie klatki. Cierpi fizycznie i psychicznie.
Wojtuś potrzebuje badań. Usg. Morfologii. Biochemii. Badań poziomu żelaza i witamin. Tibc. Wycinka jelita. Histopatologii.
Błagamy Was. Nie zostawiajcie go tak, jak zostawiła go jego pani.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Elzbieta Kozinska
Trzymaj sie Wojtusiu ! Trzymam kciuki za Twoje zdrowko !
Anonimowy Darczyńca
Kochany kotku, pamiętamy o Tobie ❤️
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia Wojtuś!zasługujesz na kochający dom❤️🩹
Anonimowy Darczyńca
Trzymaj się Wojtuś ! Na pewno znajdziesz jeszcze kochających ludzi.
Anonimowy Darczyńca
Walcz kociaku. Trzymamy kciuki..znajdziesz człowieka, który bedzie kochał