
Witam wszystkich, mam 22 lata i jestem człowiekiem całkowicie zdrowym, mam pracę i skutecznie rozwijam się zawodowo. Niestety nie każdy ma takie szczęście i aż serce się rozpada na kawałki kiedy widzę osobę która nie jest samodzielna i nie może cieszyć się życiem w pełni. Opowiem wam historię przypadku na który chciałbym uzbierać trochę pieniążków.
Pracuje jako stolarz, to było zwykle zlecenie u rodziny całkowicie mi obcej, zobaczyłem tam chłopaka który ma cukrzycę i problemy ze wzrokiem, z biegiem czasu wzrok pogarszał się a Paweł tracił całe piękno otaczającego nas swiata. Stadium jego schorzenia jest na tyle duże, że nie jest w stanie sam samodzielnie wyjść na dwór ponieważ po prostu nie widzi. Paweł ma bardzo kochająca mamę, ale jak wiadomo jest to wielkie poświęcenie i ona jako mama powinna zasługiwać na szacunek ponad normę. Nie wiem czy jest jakaś operacja która mogłaby mu pomóc, nie wiem ponieważ nie pytałem, bo nie mam odwagi, chciałbym po prostu przyjść i podarować mu coś co może mu pomóc w codziennym życiu czy dołożyć coś pieniędzy do operacji (jeżeli takowa istnieje) zawsze miałem w sobie człowieka który chciałby pomóc każdemu kto cierpi, jeżeli on jest szczęśliwy to ja też będę, choćby na chwilę a ta chwila znaczy wiele wiele więcej. Pomóżmy spełnić marzenie Pawła albo po prostu pomóżmy jego mamie! Ten 24 latek na to zasługuje! Każda osoba której los zesłał taka przypadłość zasługuje na akt człowieczeństwa od każdego człowieka, pomóżmy mu proszę.
Pieniądze które trafią na konto przekaże rodzinie i pierwsze 1000zl przekaże Pawłowi uwieczniając to na filmie jako dowód. Dziękuję wszystkim, razem możemy więcej!
Zdjęcie przypadkowe, nie mam jego zdjęć, chciałbym żebyśmy zrobili mu niespodziankę.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!