
Mam na imię Monika Kołkowska, mieszkam razem z moją rodziną w Gliwicach. We wrześniu 2017 roku mój mąż, stracił pracę. Zarabiał dużo więcej, niż ja, a teraz on jest na chorobowym, a ja ciężko pracuje dla mojej rodziny. Mamy dwójkę dzieci 14- letnią Sarę, oraz 8- letnią Asię, podczas pracy ciągle myślę o nich i to dodaję mi siły. Moja młodsza córka pyta się mnie: Mamo dlaczego nie mogę kupić sobie tego laptopa wszystkie dzieci z mojej szkoły go mają? A ja nie jestem w stanie jej odpowiedzieć, jest jeszcze za młoda, aby zrozumieć..10 tyś to zaledwie 1/10 pieniędzy, których potrzebujemy. Musimy spłacić zaległe rachunki, bardzo proszę o waszą pomoc. Pomogliście już wielu osobą, czy możecie więc pomóc nam? Będziemy bardzo wdzięczni za każdą złotówkę, bo każda taka drobna suma, to dla nas powrót do normalnego życia.
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!