Kot odpoczywający w pudełku, zrelaksowany i zadowolony.

Nasz Pazurek walczy o życie

2 461 zł  z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 49 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Anita Stoińska - awatar

Anita Stoińska

Organizator zbiórki


Aktualizacja na dzień 15.06.2026 r. 

Niestety, mimo dotychczasowych starań i intensywnego leczenia w kierunku FIP, Pazurek przeszedł kolejny bardzo trudny epizod. Nagle ponownie stracił sprawność tylnych łapek i nie był w stanie normalnie chodzić – poruszał się, czołgając po domu. Nawet tak podstawowe czynności jak korzystanie z kuwety stały się dla niego ogromnym wyzwaniem. W tych ciężkich chwilach największym wsparciem była dla niego obecność opiekuna, który pomagał mu jeść podając jedzonko do pyszczka. 

Po podaniu sterydów nastąpiła poprawa, jednak jest to jedynie działanie doraźne, które łagodzi objawy, ale nie daje odpowiedzi na pytanie o ich przyczynę. Po około dwóch miesiącach leczenia lekarze wykluczyli FIP, dlatego nadal nie wiemy, co powoduje nawracające problemy neurologiczne Pazurka.

Aby znaleźć źródło choroby i dać mu szansę na skuteczne leczenie, konieczna jest dalsza, specjalistyczna diagnostyka. Obecnie rozważane są badania EEG oraz pobranie płynu mózgowo-rdzeniowego. To bardzo ważne kroki, które mogą pomóc postawić diagnozę, jednak ich koszt to kolejne kilka tysięcy złotych.

Dziękujemy wszystkim osobom, które dotychczas wspierały Pazurka. Każda wpłata, udostępnienie zbiórki i dobre słowo pomagają nam walczyć o jego zdrowie i sprawność. Nie poddajemy się i wierzymy, że uda się znaleźć przyczynę jego cierpienia.



Słowo od Domu Tymczasowego – dlaczego walczymy?

Motywuje mnie ogromna chęć pomocy kotu, który był pod moją opieką jako podopieczny domu tymczasowego. Choć ma już swoją nową, kochającą rodzinę, choroba spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Nie mogę pozwolić, by finanse zdecydowały o życiu tak wspaniałego stworzenia. Czuję się za niego odpowiedzialna, dlatego postanowiłam wesprzeć opiekunkę i zorganizować ratunek. Wspólnie walczymy o cud.

Historia Pazurka: Gdy radosne mruczenie zamienia się w ciszę

Pazurek zaczął swoje życie pod opieką Fundacji Przystanek Schronisko. To tam dostał szansę, a potem trafił do swojego wymarzonego domu stałego. Przez długi czas był wesołym, pełnym energii kotkiem, który kochał zabawę i bieganie po domu. Niestety, w lutym tego roku sielanka się skończyła.

Pazurek zaczął niknąć w oczach. Najpierw było to dziwne „zastyganie” w bezruchu – nagle stawał i patrzył w jeden punkt, jakby tracił kontakt ze światem. Potem było już tylko gorzej:

•Nienaturalny chód: zaczął poruszać się jak zajączek, jego ruchy stały się nieskoordynowane.

•Problemy neurologiczne: pochylona główka i momenty, w których nagle tracił równowagę i kładł się na podłodze.

•Cierpienie bez diagnozy: neurolog przeprowadził szereg badań, ale na tamtym etapie nic jednoznacznie nie wskazało na FIP.

Intensywna walka o każdy dzień – aktualne leczenie

Obecnie walka o życie Pazurka toczy się na wielu frontach. Każdy dzień to skomplikowany protokół medyczny, który ma na celu postawienie go na nogi. Aktualnie leczenie Pazurka obejmuje:

•Lek GS – nasza największa nadzieja, kluczowy w walce z podejrzeniem FIP.

•Sterydy oraz antybiotyki – niezbędne, by wyciszyć stan zapalny i wspomóc organizm w walce z infekcją.

•Zastrzyki z witaminy B – aby wzmocnić układ nerwowy, który został tak silnie zaatakowany.

•Stała opieka weterynaryjna – regularne kontrole i badania, by monitorować reakcję na leki.

Błagamy o wsparcie – koszty nas przerastają

Pojawiło się światełko w tunelu, ale drogę do zdrowia blokują ogromne wydatki. Sama terapia lekiem GS to ogromny koszt, a dochodzą do tego codzienne leki i wizyty:

•504 zł – koszt zaledwie pierwszych 7 dni terapii lekiem GS.

•3944 zł – dotychczasowe koszty wizyt, neurologów i serii badań.

•6000 zł – szacowany koszt całkowity leczenia (pełna kuracja GS trwa zazwyczaj 84 dni, do tego dochodzą koszty pozostałych leków i badań.

Osobiste wyznanie opiekunki: Dlaczego Pazurek jest dla mnie wszystkim?

Patrzę w te jego mądre oczy i widzę w nich jedno: ogromną wolę życia. Pazurek nie wie, ile kosztują leki, nie rozumie wyników badań – on po prostu ufa, że go nie zostawię. Tak bardzo tęsknię za chwilami, gdy jeszcze niedawno to właśnie on jako pierwszy witał mnie radosny przy samych drzwiach, gdy tylko wracałam do domu.

Codziennie rano, gdy widzę, jak walczy, by wstać i podejść do miski, serce mi pęka, ale też rośnie z dumy. Proszę Cię o pomoc nie dla siebie, ale dla niego. Boję się każdego kolejnego dnia, ale jednocześnie wierzę, że z Waszą pomocą Pazurek jeszcze kiedyś pobiegnie za swoją ulubioną wędką i znów, tak jak dawniej, będzie na mnie czekał przy progu. To nie jest tylko walka o zdrowie – to walka o cud.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    23.04.2026
    23.04.2026

    Wspieram i trzymam za Was kciuki ❤️

  • Aleksandra - awatar

    Aleksandra

    20.04.2026
    20.04.2026

    Powodzenia dla Pazurka i właścicieli! Dużo siły i wytrwania. Niech leczenie przyniesie jak najlepsze efekty i pełnię zdrowia dla koteczka! <3

2 461 zł  z 6 000 zł (Cel)
Wpłaciło 49 osób
Wpłać terazUdostępnij
 
Anita Stoińska - awatar

Anita Stoińska

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 49

Julia Szymik - awatar
Julia Szymik
20 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
40 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
25 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
200 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20 ZŁ
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100 ZŁ
Add alt here
Dołącz do listy
Magda J. - awatar
Magda J.
150 ZŁ

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail