Jestem Jakub i mam małego kotka który wabi się Wąska. Wąska ma 8 miesięcy i spadła z balkonu z 4 piętra. Każdy sie pyta jak? Wąska lubiła mi uciekać na balkon,mamy zime na balkonie był lód, sie poslizgnela i spadła. Potrzebana jest jej operacja bo bez tego bedzie się bardzo męczyć. Kotek ma złamaną miednice,skręconą jedną łapkę, płyte w biodrze połamaną, złamany krzyż przez co nie może sie załatwić. Jest to mój pierwszy zwierzak i sie starsznie do niej przywiązałe. nie chciałbym jej uśpić a niestety taka bedzie potrzeba jeśli nie będzie miała zrobionej operacji... Bardzo prosze o pomoc chociaż te 5zl...... każda złotówka sie liczy. Dziękuję wszystkim którzy pomogą,jesteście wielcy:)
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!