
Edycja 02.03.2026:
Mietek jest już po operacji! Z dobrych informacji - dolegliwości bólowe ze strony dyskopatii kręgosłupa całkowicie ustąpiły! Z gorszych - doszło do obrzęku rdzenia oraz niedowładów kończyn dolnych :( Miecio spędził trzy dni po operacji w szpitaliku. Na dzień dzisiejszy lewa kończyna dolna powolutku współpracuje, gorzej z prawą, która na ten moment jest niewładna. Najważniejsze jest jednak, że Miecio ma zachowane czucie głębokie, stąd jego powrót do sprawności, choć długotrwały i kosztowny, jest możliwy! Z dnia na dzień widzimy małe postępy - Miecio zaczął oddawać mocz w sposób kontrolowany, coraz pewniej staje na lewej tylnej łapce, coraz skuteczniej udaje się mu utrzymać się na stojąco. Jednak przed nami długa rehabilitacja - prawdopodobnie INDIBA, bieżnia wodna, terapia manualne, magnetoterapia. Czekamy jeszcze na szczegółowy plan od fizjoterapeutki.
Jesteśmy zmuszeni zwiększyć zbiórkę na leczenie Miecia do kwoty 16 000 zł - to dla nas gigantyczna kwota, ale nie mamy innego wyjścia... wydaliśmy już 10 447,01 zł - wszystkie faktury są wklejone w treść zbiórki. Przed nami koszt fizjoterapii. O wszystkich dalszych krokach będziemy Was informować na bieżąco.
Zawalczmy wspólnie o zdrowie tego chłopaka! :( Bez Was nie damy rady :(


Edycja 20.02.2026:
Kochani, na leczenie Mietka wydaliśmy już 5 885 zł - wszystkie faktury znajdziecie w zdjęciach poniżej. Niestety dotychczasowe leczenie zachowawcze, mimo intensywności, nie pozwalają nam uniknąć operacji, która została zaplanowana na 26.02.2026. To koszt minimum 5 tys. zł. Po niej niezbędna będzie rehabilitacja. Dlatego musimy zwiększyć zbiórkę do kwoty 13 500 zł. Na tą kwotę składa się już wydana 5 884,20 zł, koszt operacji 5 000 zł oraz koszt rehabilitacji 2 500 zł. To gigantyczne pieniądze, ale musimy spróbować postawić Mietka na łapy. Prosimy, pomóżcie nam. Mietek ma wolę życia, cudowny dom tymczasowy u Wioli, która wspaniale zajmuje się naszym chorowitkiem... Bez wsparcia nie damy rady... a jak spojrzeć mu w oczy i powiedzieć, że nie stać nas na takie koszty? :(







💔 Błagamy o pomoc w ratowaniu Mietka
Mietek pojawił się u nas 1 stycznia. Po prostu przyszedł pod Psiechowalnię – jakby wiedział, że tylko tu ktoś mu pomoże. Od pierwszych chwil był cudownym, ufającym, radosnym psem. Nic nie zapowiadało dramatu, który miał się rozegrać kilka dni później.
Podczas silnych mrozów Mietek trafił do domu tymczasowego. Tam nagle zaczął potwornie cierpieć. Przestał jeść i pić, stał się apatyczny, nie był w stanie znaleźć sobie miejsca. Każdy ruch sprawiał mu ból. Początkowo podejrzewano problemy z układem pokarmowym, jednak leczenie nie przynosiło żadnej poprawy – jego stan z godziny na godzinę się pogarszał.
W trybie pilnym trafił do całodobowej kliniki. Tam lekarze szybko rozpoznali prawdziwą przyczynę: ciężkie uszkodzenia kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i szyjnym. Ból był tak silny, że Mietek musiał otrzymywać leki opioidowe, kroplówki i witaminy, bo nie był w stanie samodzielnie jeść ani pić.
Rezonans magnetyczny potwierdził najgorsze:
➡️ zaawansowana dyskopatia
➡️ ucisk na rdzeń kręgowy
➡️ konieczność pilnej operacji
➡️ realne ryzyko niedowładów i paraliżu
Na szczęście na dziś Mietek jeszcze chodzi, ale każdy dzień bez operacji to ryzyko, że któregoś ranka po prostu nie wstanie. Leży w jednej pozycji, porusza się bardzo mało, wychodzi tylko na krótkie spacery. Leki nie likwidują bólu – jedynie pozwalają mu przetrwać kolejne godziny.
💔 Koszty, które już ponieśliśmy:
• rezonans magnetyczny – 3 040 zł
• konsultacja ortopedyczna i RTG – 456 zł
• hospitalizacja całodobowa – 1 382 zł
🏥 Przed nami:
• pilna operacja kręgosłupa – min. 4 000 zł
• możliwe leczenie etapowe
• długa rehabilitacja i fizjoterapia
Mietek ma około 5 lat. To wciąż młody pies, który powinien biegać, cieszyć się życiem i szukać swojego domu. Zamiast tego walczy każdego dnia z bólem, który dla nas jest niewyobrażalny.
Jest bezpieczny w domu tymczasowym, otoczony troską i miłością – ale bez operacji nie damy mu przyszłości. Nie otrzymujemy żadnego wsparcia z gminy ani instytucji. Możemy walczyć o Mietka tylko dzięki ludziom o wielkich sercach.
🙏 Błagamy – pomóżcie nam uratować Mietka przed paraliżem i cierpieniem
🙏 Każda złotówka to krok bliżej do operacji
🙏 Każde udostępnienie może uratować mu sprawność
Wierzymy, że Mietek nie trafił do nas przypadkiem. Prosimy – dajcie mu szansę na życie bez bólu.
Dziękujemy z całego serca ♥️
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Ewa
Trzymam za Ciebie kciuki pieseczku ❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
Zdrowka Mieciu
Anonimowy Darczyńca
❤️
Prim prim pata pim
Zdrowia Mieciu