🆘 Ratujmy Stasia – 10-tygodniowy kocurek po ataku psa walczy o życie! 🐾
Staś to maleńki, zaledwie 10-tygodniowy kocurek, który 14 czerwca został brutalnie pogryziony przez psa. Przez kilka dni funkcjonował względnie normalnie – aż do 20 czerwca, kiedy jego stan gwałtownie się pogorszył. Od tego czasu:
🔴 przestał jeść, tylko pije wodę,
🔴 kręci się w kółko, wygląda jakby „nie miał mózgu”
🔴 zachowuje się agresywnie i chaotycznie,
🔴 nie pozwala się dotknąć – próba badania kończy się ucieczką lub atakiem,
🔴 wymiotuje, nie wiadomo czy oddaje mocz i kał.
🏥 Wizyta w Toruńskim Pogotowiu Weterynaryjnym (22.06.2025)
Podczas pilnej nocnej wizyty lekarz stwierdził:
🦷 złamanie szczęki wzdłuż podniebienia twardego,
🧠 podejrzenie urazu neurologicznego – mózgu lub nerwów czaszkowych,
🧸 przepuklinę pępkową,
👀 oczy ropiejące, nos z wydzieliną, źrenice nienaturalnie zwężone.
Ze względu na silny ból, stres i agresję, nie udało się przeprowadzić pełnego badania. Staś dostał leki ratujące życie, ale jego dalszy los zależy od diagnostyki obrazowej i neurologicznej.
⚠️ AKTUALIZACJA: Diagnostyka możliwa tylko pod narkozą!
Stas jest w tak złym stanie, że żadna diagnostyka (RTG, krew, tomografia, rezonans) nie jest możliwa bez wcześniejszego znieczulenia ogólnego (narkozy). To oznacza:
➡️ dodatkowe ryzyko – bo Staś jest malutki, wycieńczony i osłabiony,
➡️ dodatkowe koszty – narkoza, monitoring, hospitalizacja,
➡️ brak możliwości dalszego leczenia bez ustalenia dokładnej diagnozy.
Lekarz może zdecydować o tymczasowym uśpieniu tylko po to, by w ogóle dało się go zbadać i ustalić, czy ma szansę na ratunek.
💸 Koszty leczenia i diagnostyki:
✔️ Wizyta i leki ratujące życie: 260 zł
✔️ Diagnostyka obrazowa (RTG, TK/MRI, krew, znieczulenie): ok. 500–700 zł
✔️ Dojazdy, paliwo: ok. 200 zł
✔️ Możliwa operacja szczęki: na ten moment nieplanowana – ma się zrosnąć samo
📌 Cel zbiórki: minimum 1500 zł, docelowo do 2500 zł – zależnie od wyników badań i decyzji lekarzy.
📎 Karta wizyty z lecznicy załączona – wszystko udokumentowane.
❗️Dodatkowe informacje:
📍W dokumentacji omyłkowo wpisano, że Staś to samica – w rzeczywistości to SAMIEC. Ma dopiero 10 tygodni, jest w stanie silnego stresu i bólu – stąd pomyłka podczas szybkiego badania.
❤️ Jak możesz pomóc?
🔹 Wpłać choćby symboliczną kwotę – liczy się każda złotówka
🔹 Udostępnij zbiórkę dalej – każde udostępnienie to większa szansa
🔹 Znasz fundację, która mogłaby pomóc? – daj znać!
🔹 Mieszkasz w Kujawsko-Pomorskim i możesz pomóc w transporcie? – odezwij się!
📢 Zbiórki i strona:
✅ Zbiórki zostały założone na różnych stronach (zrzutka.pl, pomagam.pl itd.)
✅ Powstała również dedykowana strona na Facebooku: Staś – poturbowany kocurek
Zajrzyj, udostępnij, pomóż. Tam znajdziesz bieżące aktualizacje i zdjęcia.
🐾 Staś nie ma nikogo poza nami. To maleńkie, poranione stworzenie zasługuje na szansę. Pomóżmy mu walczyć o życie. Teraz liczy się każda godzina.
Dziękujemy z całego serca za każdą pomoc. 💔
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!