
Nie wiem, jak to powiedzieć tak, żeby czuć się z tym dobrze.
Nie umiem wypowiadać tych słów bez łez w oczach.
Dlatego często wtedy zaczynam tupać lub się kręcić, żeby się nie rozkleić.
Mam raka.
Taka jest prawda.
A nawet dwa różne w jednej piersi.
Na moje szczęście nie mam przerzutów, ale już zapadła decyzja o mastektomii.
Za 2 miesiące dowiem się, czy to będzie mastektomia podwójna z wycięciem macicy, czy nie.
Jestem w trakcie chemioterapii, którą znoszę kiepsko.
Na szczęście super tata mojego 5-letniego synka zabiera go do siebie na czas chemii i mały nie musi tego oglądać.
Dostaję zastrzyki, które powodują ból całego ciała.
I wydawałoby się, że to do przejścia.
Ale…
Niestety nie zakwalifikowałam się do leczenia Perjetą — lekiem, który może spowodować, że zostaną zniszczone wszystkie komórki rakowe.
Potrzebuję minimum 4 zastrzyków po 10 000 zł. (najlepiej 6)
Gdybym mieszkała w innych europejskich krajach, dostałabym ten lek od ręki.
Niestety w Polsce refundacja została zlikwidowana dla takich przypadków jak mój, czyli z dodatnimi receptorami estrogenowymi.
Na ten moment sytuacja wygląda tak, że wydaję majątek na leki, opiekę i specjalne żywienie, które pomaga mi przetrwać 9 dni wymiotów w każdym cyklu.
Ale nie wyrabiam finansowo. Nawet z pomocą najbliższej rodziny, która bardzo się stara.
I tu proszę Was o pomoc.
Nie mam dużego zaplecza, ale mam wielkie serce i na ten moment chyba jeszcze więcej krępacji, że proszę o to dla siebie.
Przecież to ja pracowałam po fundacjach, żeby pomagać innym.
To nie mnie dotyczą przecież ciężkie choroby.
Ja jestem silna i dzielna.
A jednak. Okazało się, że potrafią dopaść każdego.
Mam wewnętrzną Kung-Fu Pandę, która staje dzielnie do walki z tym wszystkim.
Ale jednak nie ogarnę wszystkiego sama.
Już sam fakt, że to przeczytacie i wyślecie mi jakąś dobrą myśl, wiele dla mnie znaczy.
Tulę, Pati.

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Marta
Trzymaj się, Pati ❤️
Anonimowy Darczyńca
🤍
Łukasz nie lubi raka
Pati! Goń tego raka i chuj!
Gosia Siudy
<3
Anonimowy Darczyńca
Spokoju ,duzo spokoju,dasz rade 🙂