
Nasz Staś to jeden z naszych najstarszych podopiecznych. Ma jednak to szczęście, że swoją kocią starość spędza w dożywotnim domu fundacyjnym.
Staś trafił do nas po śmierci swojej opiekunki i od tego czasu staramy się doprowadzić jego zdrowie do jak najlepszego stanu. Myśleliśmy, że najgorsze mamy już za sobą – że Staś ma swój domek, w którym jest bezpieczny i otoczony opieką, i że czeka go już tylko spokojne, dobre życie.
Niestety u Stasia pojawił się krwisty katar. Pomimo podjętego leczenia objawy nie ustępowały, a wręcz zaczęły się nasilać. Ze względu na inne problemy zdrowotne, takie jak nadczynność tarczycy, którą bardzo długo stabilizowaliśmy, znieczulenie nie było możliwe bez wcześniejszej konsultacji anestezjologicznej.
Staś jest już po konsultacji i został zakwalifikowany do natychmiastowego znieczulenia. Podczas zabiegu wykonamy tomografię głowy oraz rinoskopię, a najprawdopodobniej także pobierzemy materiał do badania histopatologicznego. Niestety, ze względu na obrzęk w okolicy noska i nasilający się krwisty katar istnieje poważne podejrzenie nowotworu.
Chcemy, aby Staś był z nami jak najdłużej i by mógł żyć w komforcie. Niestety wiąże się to z dużymi kosztami. Bardzo prosimy Was o wsparcie, abyśmy mogli zapewnić Stasiowi pełną diagnostykę, leczenie oraz jak najlepszą jakość życia.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!