Przejechaliśmy setki kilometrów, żeby zdążyć ją uratować! To, co zastaliśmy na miejscu, trudno opisać słowami. Suczka przez cale życie wegetowała w klatce, pozbawiona właściwej opieki weterynaryjnej i podstawowej troski. Z jej brzucha do samej ziemi zwisa narośl, mogąca być guzem albo przepukliną. Stan zwierzęcia jest dramatyczny!
Jest wycieńczona, osłabiona i wymaga natychmiastowej pomocy lekarzy weterynarii. W tej chwili jest już bezpieczna i jedzie do Ośrodka, gdzie czeka na nią zespół specjalistów. Przed nią szczegółowa diagnostyka, badania obrazowe, badania krwi i walka o to, aby zakwalifikować ją do operacji.
Gdybyśmy dzisiaj nie przyjechali, ta suczka dalej cierpiałaby w miejscu, w którym nikt nie zamierzał jej pomóc.
Teraz zaczyna się najtrudniejszy etap. Ratunek kosztuje. Kosztują badania, transport przez pół Polski, hospitalizacja, leki i zabieg, który będzie konieczny. Dlatego prosimy Was o pomoc!
To dzięki Wam możemy podejmować decyzje o ratowaniu takich zwierząt bez zastanowienia! Dzisiaj liczy się tylko ona. Jej życie i jej szansa. Trzymajcie za nią kciuki. Przed nią bardzo długa i bardzo trudna droga!
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Ewa
Walcz kochana 🥺 zróbcie wszystko co w waszej mocy żeby ją uratować ❤️❤️❤️
Izini
Temida dasz radę ! DIOZ 🍀❤️🐾🐾
Marlena Zalewski
Chociaz Ostatnie lata przezyje godnie piesek
Wieslawa
Zdrówka i siły wszystkim psiakom!❤️❤️❤️
Wiktoria
Dziękuję za to co robicie