
„Wet już jest. Chodźcie” — pisze Olga na naszej grupie. „Zbieramy się”.
Tak zaczyna się kolejny dzień. Dzień pełen pracy, napięcia i troski o tych, którzy sami nie powiedzą nam, jak bardzo cierpią.
Tego dnia szczególnie martwimy się o Ewę. Mówimy o niej: matka wszystkich koni. Właśnie mijają trzy lata od chwili, gdy skończył się jej wieloletni koszmar w gospodarstwie śmierci, gdzie żyła razem z ponad trzydziestoma innymi końmi. Przez całe życie rodziła tam źrebięta i prowadziła stado. Jej ciało do dziś nosi ślady tamtych lat — osłabione mięśnie po licznych porodach, rozchodzący się brzuch, słabsze nogi.

Ewa zakulała. Jest pierwsza w kolejce.

Doktor rozczyszcza kopyto i od razu wiadomo, że problem jest poważny. Miękka podeszwa, silny ból przy każdym ruchu nożem do kopyt. Potrzebna jest lekka sedacja, żeby można było dokładnie oczyścić kopyto i zrobić opatrunek. Przez najbliższe dwa tygodnie Ewa będzie dostawać leki przeciwbólowe i przeciwzapalne. Sam opatrunek to kilka warstw gazy, ligniny, bandaży i taśmy, które tworzą ochronny „but”.

Ewy nie leczy się łatwo. To klacz z charakterem — nie szuka bliskości człowieka, a stado kontroluje z dystansu. Zamknięcie przy stajni, szczególnie w boksie, jest dla niej bardzo trudne.
A my wiemy też jedno: taka kulawizna u starszego konia bywa dramatycznym początkiem najgorszego scenariusza. Końskie nogi to ich życie. Dlatego tak bardzo cieszymy się, że Ewa ma szansę wrócić do zdrowia. I zrobimy wszystko, żeby jej w tym pomóc.
Chwila przerwy.

Ale tylko chwila, bo w boksach czekają już kolejni pacjenci. Na naszej tablicy widnieje lista imion tych, które muszą mieć zrobione zęby. Jednym z nich jest Black - przepiękny, 16-letni fryz o imponującej grzywie. Walczyliśmy o jego uratowanie i dzięki Wam to się udało.

Black od razu po przyjeździe trafił pod opiekę weterynarza, bo stan jego siekaczy nie wyglądał już tak dobrze, jak on sam. Diagnoza: EORTH. Choroba o tajemniczej nazwie, która niewiele mówi, a nie wyobrażamy sobie jak wielki ból oznacza.

EORTH najczęściej dotyczy siekaczy i kłów. Polega na rozpuszczaniu korzenia zęba oraz nadmiernym odkładaniu się cementu — jednej z warstw budujących ząb. To bardzo bolesne schorzenie, a jedyną metodą leczenia jest usunięcie chorych zębów.
I właśnie to musiało się stać.

Na szczęście konie potrafią zadziwiająco dobrze odnaleźć się także bez siekaczy. Zębodoły u Blacka po tym trudnym zabiegu goją się bardzo dobrze, a on sam zdaje się już zostawiać ból za sobą.
Tego dnia leczenie przeszli także Polan i Gocha.

Jeden dzień. Tylko jeden dzień z życia zaledwie czwórki naszych podopiecznych. Dzień pełen badań, leczenia, opatrunków, leków, stresu i troski. A przecież naszych koni są dziesiątki.
Kolejna lista pacjentów stomatologicznych jest już gotowa. Obok są już dwie następne. To kolejne terminy umówione z kowalem.


A potem przychodzi faktura. Za ten jeden dzień.

Chcemy pokazywać Ci naszą codzienność taką, jaka naprawdę jest. Bez upiększania. Bo za każdym uratowanym koniem stoi nie tylko wzruszająca historia, ale też ogrom pracy, odpowiedzialności i kosztów, które trzeba ponieść, by dać mu zdrowie, ulgę i bezpieczeństwo.

Każdy z tych koni jest dziś pod naszą opieką także dzięki Tobie. Dzięki Twojej obecności, wsparciu i temu, że chcesz być częścią ich nowego życia. Jesteśmy za to ogromnie wdzięczni.
Dla nas ta opieka to coś więcej niż obowiązek. To zobowiązanie wobec tych, których człowiek kiedyś zawiódł.
Jeśli zechcesz pomóc nam w uregulowaniu kosztów leczenia i opieki, podarujesz naszym koniom coś naprawdę bezcennego — ulgę, bezpieczeństwo i szansę na dalsze zdrowienie.
Dziękujemy, że jesteś.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.
Iwona
❤️❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
By zabki bie bolaly ❤️❤️❤️
Anonimowy Darczyńca
❤️❤️❤️❤️