Zbiórka Zdrowy kręgosłup - miniaturka zdjęcia

Zdrowy kręgosłup

Zbiórka Zdrowy kręgosłup - zdjęcie główne

Zdrowy kręgosłup

1 002 zł z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 20 osób
Wpłać teraz
 
Klaudia Skuza - awatar

Klaudia Skuza

Organizator zbiórki


Edited4:18.09.2019- W lipcu mialam robione badanie głowy EEG ponieważ już od pewnego czasu zaczęłam zapomninac dużo rzeczy, wynik: Asymetria wodzenia widoczna w odprowadzaniach tylno-skroniowo-potylicznych lewych... 11 września wróciłam z sanatorium niestety tam też nie było kolorowo.. Mialam problemy ze spaniem, ciśnienie mi skakało, prawie codziennie wysoki puls, do tego ciągły ból w plecach i w nodze. W wypisie napisali : wzmożone napięcie mięśni przykregoslupowych odc L-S, osłabienie siły mięśniowej prostownikow palców i stopy lewej, objaw Laseque'a obustronnie, objaw Mackiewicza... Hmm nie wiem co mam o tym wszystkim myśleć bo przeskakuje mi kręgosłup i nikt nie wie od czego :/  . Kontrola u lekarza dopiero 8 października. Nie obędzie się bez rezonansu magnetycznego i zapewne dalszych badań głowy bo przeraża mnie to, ostatnio miałam taką sytuację ze zastanawiałam się nawet ile mam lat :( 

Chcę wrócić już do takiego stanu zdrowia abym mogła czuć się bezpiecznie i nie myśleć o tym czy przestanie mnie to wszystko w końcu boleć ?

Bardzo wam wszystkim dziękuję ze wszelkie wpłaty. Bóg zapłać. 


Edited3: 25.06.2019 To już ponad pół roku od operacji, jak to się wszystko zaczęło i nie ma końca :( . Odbylam już dwie rehabilitację na kręgosłup i noge niestety bez wielkich popraw.. Pod koniec Sierpnia czeka mnie wyjazd na miesiąc do Sanatorium.. niestety nadal jestem na chorobowym martwi mnie to ze, to już ponad pół roku :( Bóle kręgosłupa nie dają mi nic konkretnego zrobic najczęściej próba zrobienia czegoś kończy się bólem w okolicy blizny, to samo z nogą gdy dużo chodzę zaczyna mnie boleć. Zdecydowalam się na operację z myślą ze szybko wrócę do zdrowia :( niestety ciągnie się to już bardzo długo. Poza kręgosłupem i bolącą nogą towarzyszy mi także depresja którą muszę leczyć tabletkami. Za dużo tego wszystkiego na moją głowę, chciałabym żyć pełnią życia lecz nawet lekarze ucinaja mi skrzydla słowami "żeby Pani sobie chodciaz emerytury dorobila". Chce stanąć na nogi i wrócić do normalnego funkcjonowania, znaleźć odpowiednią pracę i żyć tak jak każdy inny człowiek. Nie chcę być inna.. 

Wierzę w to że ten dzień nastąpi gdy nic mnie nie będzie bolało i będę mogła cieszyć się życiem. Dziękuję wam za wszelką pomoc. Pieniążki przeznacze na dalszych lekarzy i lekarstwa które muszę codziennie brać. Jeszcze raz dziękuję ! 


edited2 : 15.11.2018 o godzinie 8:30 zostałam przyjęta na oddział. 16.11.2018 o 10 zostałam zabrana na sale operacyjną gdzie zostałam całkowicie uśpiona, operacja trwała 2,5h. Po operacji ciężko było mi dojść do siebie. Miałam problemy z prostowaniem się, problem z nogą i palcami u lewej stopy, gdyż cały czas zawijały mi się pod stopę co sprawiało mi ból przy chodzeniu. Miałam słabe czucie w palcach. Bałam się że zostały uszkodzone jeszcze jakieś nerwy... uff jednak nie! Ciężką pracą i codziennymi masażami, palce ustąpiły lecz nie do końca czuje jeszcze najmniejszy palec.  Niestety coś poszło nie tak bądź jeszcze się nie zregenerowało bo odczuwam straszny ból w lewym pośladku i całej nodze. Budzę się w nocy przez silny ból. Czuję jakby mnie tam coś skręcało. Do tego wszystkiego powrócił mi problem z nietrzymaniem moczu.. to jest najgorsza dla mnie teraz sprawa. Wizytę kontrolną mam 19 Grudnia, mam ogromną nadzieję że wszystko mi minie do tego czasu. Aktualnie mam rehabilitacje w domu którą wykonuję sama, po wizycie kontrolnej czeka mnie normalna rehabilitacja oraz bardzo długa praca nad stanem mojego zdrowia. Dziękuję bardzo serdecznie wszystkim co mnie wspierają i są cały czas ze mną oraz Dziękuję wam kochani za to że mi pomagacie! Jeszcze raz dziękuje!


edited: 24.10.2018 miałam prywatną wizytę u neurochirurga w Kościerzynie. Lekarz patrząc na mój rezonans stwierdził że pomoże tylko operacja. Bez zastanowienia zgodziłam się gdyż lekarz powiedział że są już uszkodzone nerwy trzymania moczu a gdy okaże się że coś je uszkadza dalej to mogę do końca życia nie trzymać moczu. Dostałam telefon z terminem operacji odbędzie się ona 16 listopada w Grudziądzu lecz muszę się zjawić na oddziale już 15 listopada na 8:30 aby odbyły się podstawowe badania. Zostanie usunięta przepuklina kręgosłupa, podnoszony krąg oraz będę miała implant wstawione w kręgosłup. Dowiedziałam się ze na operację zostanę całkowicie uśpiona.  Trzymajcie proszę kciuki. Stres jest ogromny Ale wiem jedno... TO DLA MOJEGO ZDROWIA. 


Witam bardzo serdecznie. Mam na imię Klaudia i mam 21 lat.  Na pozór młoda uśmiechnięta dziewczyna, tak było do Maja 2018 roku. Gdyż w tym miesiącu okazało się ze mam problemy z kręgosłupem. Wtedy zaczęły się wyjazdy do lekarzy tych dobrych i także tych złych. Na pierwszych wizytach stwierdzono ze to wypadnięty dysk, przerażona szukałam pomocy u innych lekarzy lecz kolejki na NFZ są straszne i niestety martwiąc się o swoje zdrowie byłam zmuszona iść wszędzie prywatnie co jest dla mnie dużym obciążeniem. Do pierwszego lekarza trafiłam, który według mnie pracował za kare, bo zamiast zająć się moim kręgosłupem to śmiał się z mojej budowy ciała że w takim wieku powinnam być szczupła itp.. gdy zwróciłam mu uwagę powiedział mi ze takich chorób z kręgosłupem nie maja takie młode osoby jak ja... no lekarz porażka. Kolejni lekarze jednak się przejęli moim stanem zdrowia, gdyż bólowi kręgosłupa towarzyszy także nie trzymanie moczu oraz promieniowanie bólu do lewej nogi. Miałam robione prześwietlenie na którym została stwierdzona "dyskopatia na poziomie L5/S1 z wtórnymi zmianami zwyrodnieniowymi trzonów kręgowych i stawów międzykręgowych". po tych badaniach dostałam skierowanie na rezonans magnetyczny na którym stwierdzono że "Krążek m-k L5/S1 obniżony i odwodniony - zmiany degeneracyjne. (dołączyłam zdjęcie z internetu jak to wygląda nr 2 to jest krążek nawodniony a mój wygląda tak jak nr 1 + to na żółto przy tym kręgu co dorysowałam) Na poziomie L5/S1 protruzja krążka m-k dokanałowo centralna i lewostronnie paramedialna na ok 6mm, materiał krążka spłyca zachyłek boczny lewy i uciska na korzenie nerwowe po tej stronie." Oraz lekarz stwierdził przepuklinę kręgosłupa :(

Odkąd mam problemy z kręgosłupem pojawia mi się na plecach taka "gulajka" tak to nazywam. W tym miejscu boli mnie za każdym razem kręgosłup :(.

Kręgosłup nie umożliwia mi nawet chodzenie do pracy  gdyż więcej mnie w tej pracy nie ma niż jestem co wiąże się z małą wypłatą nie starczającą na leczenie.       Pieniążki zbieram na leczenie, lekarstwa , dojazdy oraz dalszą rehabilitację. 

Wasza pomoc bardzo pomoże mi w dalszym leczeniu. Będę  bardzo wdzięczna.


Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Komentarze


  • www.idzpodprad.pl - awatar

    www.idzpodprad.pl

    21.10.18
    21.10.18

    „Chociażbym chodził ciemną doliną, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną.” Psalm 23,4-5

1 002 zł z 5 000 zł (Cel)
Wpłaciło 20 osób
Wpłać teraz
 
Klaudia Skuza - awatar

Klaudia Skuza

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 20

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
eM G'ie - awatar
eM G'ie
50
Dominika - awatar
Dominika
100
Kraków - awatar
Kraków
100
Marcin - awatar
Marcin
10
Natalia Pob - awatar
Natalia Pob
20
Patryk Damaszek - awatar
Patryk Damaszek
20
www.idzpodprad.pl - awatar
www.idzpodprad.pl
1

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij