Monika Lilka
Zostało nam tak niewiele czasu aby spełnic marzenie Misia prosimy o pomoc.

Witajcie Kochani, jesteśmy 4 osobową rodziną. Od listopada zeszłego roku nasze życie legło w gruzach kiedy dowiedzieliśmy się, że małżonek zachorował na raka wątroby. Wszystko kręciło się wokół jednego tej wstrętne zdradliwej choroby. Całe nasze oszczędności oraz pożyczki od znajomych szły na leczenie, leki i dochodzenie do siebie męża po operacji. Mamy 2 synów starszy od 7 lat trenuje piłkę nożną i właśnie dla niego zbieramy pieniążki aby mógł wyjechać na obóz o którym marzy. Młodszy syn ma 6 lat jest dzieckiem autystycznym ale kochamy nasze dzieci ponad wszystko.
Będziemy Państwu bardzo wdzięczni za wpłacony każdy grosz aby spełnić marzenie naszego Misia.
Również jeśli ktoś z Państwa chciałby nas poznać zapraszamy w nasze skromne progi będzie nam niezmiernie miło.
Kłaniam się i z góry serdecznie dziękujęmy.
Zostało nam tak niewiele czasu aby spełnic marzenie Misia prosimy o pomoc.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!