Zbiórka Zbiórka pieniędzy na przeszczep - miniaturka zdjęcia

Zbiórka pieniędzy na przeszczep

Zbiórka Zbiórka pieniędzy na przeszczep - zdjęcie główne

Zbiórka pieniędzy na przeszczep

10 106 zł z 1 000 000 zł (Cel)
Wpłaciło 230 osób
Wpłać teraz
 
Marcin Czekalski - awatar

Marcin Czekalski

Organizator zbiórki

Mam na imię Marcin. Chciałbym opisać Wam historię matki mojej córki, ukochanej osoby, najlepszej przyjaciółki,  najszczerszej osoby na świecie... 

Sandra urodziła się w 1987r., jako 9letnia dziewczynka została zarażona gronkowcem. Przez niedopatrzenia lekarzy został jej podany antybiotyk na zwalczenie grypy. Niestety podany lek doprowadził do zniszczenia trzustki i od tego momentu zaczęły się poważne problemy zdrowotne Sandry. Na żądanie mamy Sandry dokonano badania na obecność cukrzycy- wyniki badań krwi wszystko potwierdziły. Od tego momentu zaczęły się częste i długotrwałe pobyty w szpitalu.

W wieku 17 lat została stwierdzona polineuropatia cukrzycowa,czyli powikłania cukrzycy. W międzyczasie miała problemy ze wzrokiem gdzie zostało wykonanych kilka laseroterapii na prawe oko. Na początku 2011roku razem z Sandrą zapragnęliśmy dziecka. Przed planowaniem ciąży konsultowaliśmy wszystko z lekarzami i dostaliśmy warunek, że jest to możliwe ale tylko wtedy gdy nastąpi wyrównanie cukrzycy w przeciągu 2lat. Sandra zaszła w ciążę w połowie 2012r. W październiku tego roku wzrok znacząco się pogorszył co spowodowało wykonanie kolejnych zabiegów/laseroterapii- ok.40stu- na obydwa oczy. Niestety straciła wzrok w lewym oku i to był początek wszystkich problemów zdrowotnych Sandry. Miesiąc później, w 11/2012r., znalazła się w szpitalu z powodu kardiomaiopatii, czyli dysfunksji serca, które nie było spowodowane wrodzonymi wadami. W tym samym czasie spadły funkcje nerek i od XII/2012r. do końca ciąży- która trwała 6mcy-Sandra przebywała w szpitalu. W ostatnich 3tygodniach ciąży została przeniesiona na oddział Intensywnej Opieki Medycznej, gdzie została podłączona do płuco-serca. Została podjęta przez lekarzy decyzja o cesarskim cięciu- od 5go miesiąca ciąży,lekarze zaczęli podawać sterydy, które pomagały rozwinąć płuca u dziecka.  13 stycznia 2013r., dokonano cesarskiego cięcia- nasza córka Lenka ważyła 1.5kg, spędziła 3miesiące w inkubatorze i była karmiona poza ustrojowo. 2tygodnie po urodzeniu Lenki stan Sandry zaczął się poprawiać. W lutym 2013r. dziewczyny przebywały jeszcze w szpitalu , gdzie po 2tyg zostały wypisane do domu. Przez 6miesięcy stan Sandry był dobry, w międzyczasie otrzymała skierowania na badania do kardiologa i nefrologa oraz wykonano kolejne próby/zabiegi laseroterapii oczu. Pod koniec 2013roku, wyniki kardiomaiopatii wykazały IV stopień a nefrolog potwierdził dość posuniętą EGFR- niewydolność nerek. Zaczęto podawać leki na odwodnienie. Dokonano kolejnych testów na wydolność serca, nerek które wykazały pogłębiająca się polineuropatię.Pod koniec 2015r., EGFR spadł do 35%, gdzie lekarz zapewnił że przez kolejne 5-6lat Sandra może zyć bez dializ- niestety nie w tym przypadku. Konsultacja z innym lekarzem potwierdziła, że z takim niskim poziomem EGFR oraz kardiomaiopatią dziewczyna powinna być od dawna dializowana.

W marcu 2016r. poziom EGFR spadł do 18%, lekarz nadal się upierał, że nie potrzeba dializ i są one wykonywane gdy osiąga ona poziom 15%. Czerwiec 2016r. Sandra kolejny raz znajduje sie w szpitalu, tym razem poziom EGFR wynosi 9%, zostaje podjęta decyzja o awaryjnej przetoce w ręce w celu wykonania jak najszybciej dializ. Ido końca 2016r. Sandra jeździ na dializy do szpitala. W tym czasie zaczęły się również rozmowy z lekarzami na temat przeszczepu nerki i trzustki. Jeden z nefrologów skierował nas do Oxfordu celem wykonania wszystkich możliwych badań. Serce zaczyna pracować coraz gorzej- 44% frakcji wyrzutowej serca lewej komory. 42% to minimum jakie kwalifikuje kogokolwiek do podwójnego przeszczepu, decyzja o wpisaniu na listę do przeszczepu była bardzo długa. Ostatecznie zostaje wpisana na listę w styczniu 2018r.  Od października2017 dostaliśmy propozycje wykonywania chemodializ w domu. W tym samym czasie znowu pogarsza się wydolność serca, niewydolność wątroby jest na poziomie III stopnia (IIIstopień zwapnienia wątroby- spowodowane zarażeniem żółtaczką w szpitalu mając 13lat). W lutym 2018r.,zadecydowaliśmy pojechać z wizyta do Polski. Niestety po powrocie Sandra znalazła się w szpitalu spowodowany bólem ramienia oraz stopy, gdzie okazało się ze wdała się sepsa w kości prawej stopy. Spędziła w szpitalu długie 4tygodnie. Każda infekcja pogarszała wydolność jej serca. Opuściła szpital w połowie maja. 

Od 2016roku dopadały Sandrę nagłe omdlenia,np. podczas rozmowy. Podczas podróży do szpitala w Winchesterze,gdzie Sandra chciała odwiedzić znajomą zaczęła krzyczeć że traci wzrok, robi się jej słabo po czym straciła przytomność.Dzięki mojej szybkiej reakcji lekarze zaczęli reanimować Sandrę i zatrzymali ja w szpitalu. W tym czasie frakcja wyrzutowa serca spadła do 32% i z tego powodu Sandra została skreślona z listy osób oczekujących na przeszczep. Lekarze zadecydowali o wszczepieniu rozrusznika serca wraz z defibrylatorem. Od połowy 2018r. Sandra ma coraz większe problemy z chodzeniem, co tydzień znajduje się w szpitalu- powodem były różne infekcje w stopach (spowodowane stopa cukrzycową) czy zasłabnięcia.

Wraz z nadejściem nowego roku-2019- Sandra coraz rzadziej przebywa w szpitalach co dawało nam nadzieję, że jej stan zdrowia się poprawia. Niestety wszystko się zmieniło w marcu 2019- Sandra zachorowała na świńską grypę- było to 3tygodnie od podania jej szczepionki przeciw grypie. Jej kolejny pobyt w szpitalu trwał 2tygodnie. W połowie kwietnia 2019 zauważyliśmy pęknięta skóre pomiędzy palcami u stopy. Antybiotyk został jej podany dopiero po 4dniach co spowodowało, że markery CRP- zakażenia krwi wynosiły ok.90- normy to 1-5. Dolegały jej chroniczne wymioty i brak motoryki żołądka. W czerwcu 2019r. Sandra miała wykonany tomograf wątroby. Lekarz nefrolog poinformował o marskości wątroby nadającej się do przeszczepu ale nie w przypadku Sandry, gdyż miała już 3organy do przeszczepu. Wykonano kolejne badanie- elastografię, która jest szczegółowym badaniem wątroby- wykazało ono II/III stopień marskości. 

W maju 2019r. markery CRP wynosiły 70, wyniki były w miarę dobre, ale Sandra nie wyglądała na tyle dobrze aby mogła wrócić do domu. Został jej podany kolejny antybiotyk.Pomiędzy 4 a 5 czerwca  CRP podniósł się do poziomu 170-190,zadecydowano o amputacji drugiego palca od lewej strony u stopy,okazało się ze palec był złamany od 8tygodni. Był to najgorszy pobyt Sandry w szpitalu. Spędziła go w pozycji leżącej, podczas zmiany pościeli łóżka została posadzona na fotel z którego spadła i poobijała głowę- na szczęście został wykonany tomograf komputerowy głowy. 14 czerwca 2019r., jedna z pielęgniarek popełniła poważny błąd- podczas podawania leków zamiast insuliny podawanej w pompie infuzyjnej podała Sandrze FENTANEL-bardzo silny opoid. Był on podawany przez 12h, poziom cukru we krwi nie spadał. Następnego dnia lekarz prowadzący bardzo przepraszał za zaistniałą sytuację, ale twierdził, że nic poważnego się nie stało ponieważ i tak podawano morfinę. Gdy zaczęto zbijać poziom cukru we krwi, podawany przez 12h Fentanol zaczął wariować w organiźmie- Sandra zaczęła dostawać paranoje, omamy. Zaczęła wracać do siebie w momencie, gdy zaczęto ją dializować, a był to poniedziałek. Sandra została w szpitalu do piątku 21 czerwca. W dniu ustalonego wypisu ze szpitalu powiedzieliśmy, że opuścimy szpital pod warunkiem, że otrzymamy całą dokumentację i skany stopy. Otrzymaliśmy raport od radiologa dotyczący stopy- datowany na 30 kwietnia- prześwietlenie palca z informacją, że antybiotyki doustne nie działają, że należy podawać je dożylnie. Zostały podane dożylnie, ale niestety dopiero 30maja, czyli miesiąc później. Po otrzymaniu całej dokumentacji, opuściliśmy szpital w piątek, niestety nie na długo. 28 czerwca wczesnym rankiem znalazłem Sandrę siedzącą i śpiąca w fotelu w pokoju. Gdy podszedłem do niej by sprawdzić czy wszystko jest dobrze okazało się, że niestety nie- Sandra była nieprzytomna ponieważ zapadła w śpiączkę cukrzycową. Zadzwoniłem po ambulans, sanitariusze od razu po dotarciu podali jej glukagon oraz glukozę w kroplówce. Ze względu na brak reakcji i brak wybudzenia Sandry została podjęta decyzja o przewiezieniu do szpitala. Zostały wykonane badania mózgu,ciśnienie jest w normie i mózg jest dobrze natleniony. Sandrze została założona tuba pomagająca w oddychaniu, podejrzewano niedocukrzenie i wprowadzona ją w śpiączkę farmakologiczną.Sandra nadal jest niewybudzona ale okazuje prawidłowe odruchy takie jak marszczenie oczu, odruchy płaczu, ruchy rąk czy nóg. W między czasie prowadzone są dializy.

Sandra ma szanse na normalne życie, życie bez bólu i częstych wizyt w szpitalach. Jej historia skierowana jest dla ludzi, którzy mogą nas wesprzeć w zbiórce  na przeprowadzenie transplantacji 2 organów umożliwiających normalne życie.

Hej kochani Sandra jest juz wybudzona nie obylo sie bez powiklan na ta chwile Sandra stracila jaka kolwiek mozliwosc samodzielnego poruszania sie na wlasnych nogach  wiec zostal w tej chwili tylko wozek  nie ma mowy o zrobieniu jakich kolwiek nawet najprostszych czynnosci wiec jestem z nia caly czas I radzimy sobie dajemy rade Sandra jest bardzo silna I walczy jak malo kto. jezeli chodzi o przeszczepy narazie wszystko schodzi na boczny tor po spiaczce wszystkie parametry serca I Innych narzadow sie pogorszyly ma nowe leki ktore maja podniesc prace serca zeby umozliwic podejscie do przeszczepu pieniazki ktore zbieramy w niewielkiej czesci przeznaczamy rowniez na pomoc dla sandry rehabilitacje  pomoc w codziennym zyciu itp….. Sandra jest bam wardzo wdzieczna I nawet nie wie jak moze wam wszystkim I kazdemu z osobna podziekowac bedziemy starli sie odzywac jak najczesciej I pokazywac progress 

Wybierz kwotę


20 
50 
100 
200 
1 000 
Inna
Wpłać teraz
 Bezpieczne płatności online

Aktualności


  • Marcin Czekalski - awatar

    Marcin Czekalski

    05.08.19
    05.08.19

    Hej kochani Sandra jest juz wybudzona nie obylo sie bez powiklan na ta chwile Sandra stracila jaka kolwiek mozliwosc samodzielnego poruszania sie na wlasnych nogach wiec zostal w tej chwili tylko wozek nie ma mowy o zrobieniu jakich kolwiek nawet najprostszych czynnosci, bardzo pogorszyl jej sie wzrok lewe oko zaczelo uciekac nie widzi prawie juz wogole w tej chwili wiec jestem z nia caly czas I radzimy sobie dajemy rade Sandra jest bardzo silna I walczy jak malo kto. jezeli chodzi o przeszczepy narazie wszystko schodzi na boczny tor po spiaczce wszystkie parametry serca I Innych narzadow sie pogorszyly ma nowe leki ktore maja podniesc prace serca zeby umozliwic podejscie do przeszczepu pieniazki ktore zbieramy w niewielkiej czesci przeznaczamy rowniez na pomoc dla sandry rehabilitacje pomoc w codziennym zyciu itp….. Sandra jest bam wardzo wdzieczna I nawet nie wie jak moze wam wszystkim I kazdemu z osobna podziekowac bedziemy starli sie odzywac jak najczesciej I pokazywac progress

Komentarze


  • Damian W - awatar

    Damian W

    13.07.19
    13.07.19

    Trzymam kciuki zdrowia

  • Angelika Sikora - awatar

    Angelika Sikora

    11.07.19
    11.07.19

    Zycze duzo zdrowia I sil dla Sandry tyle przeszla , ale wierze , ze da rade ! Oraz duzo sil dla was Marcin ! Trzymajcie sie !

  • Karolina Lewandowska - awatar

    Karolina Lewandowska

    06.07.19
    06.07.19

    Trzymam kciuki!!!Napewno uda sie uzbierac cala kwote!👍

  • Anonimowy Darczyńca - awatar

    Anonimowy Darczyńca

    04.07.19
    04.07.19

    Wszystko bedzie dobrze, jestes bardzo silna!!

  • Piters - awatar

    Piters

    04.07.19
    04.07.19

    Wszystkiego dobrego życzę, udanej transplantacji i powrotu do zdrowia ❤

10 106 zł z 1 000 000 zł (Cel)
Wpłaciło 230 osób
Wpłać teraz
 
Marcin Czekalski - awatar

Marcin Czekalski

Organizator zbiórki

Zadaj pytanie

Wpłaty: 230

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Manuela Domisiewicz - awatar
Manuela Domisiewicz
20
Wera - awatar
Wera
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
8
Anna Łapiczewska - awatar
Anna Łapiczewska
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
1
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Stwórz swoją
pierwszą zbiórkę

Nie czekaj, weź sprawy w
swoje ręce teraz!

Pomagam.pl wykorzystuje pliki cookies. Dowiedz się więcej

Zamknij