Cześć!
Jestem Nikola. Tydzień temu, przyjęłam pod swoją opiekę małego kociaka z Fundacji Bochnianie Bezdomniakom. Niestety, po kilku dniach okazało się, że 2,5-miesięczna Zorya ma panleukopenię, a przed nami trudna i nierówna walka nie tyle o jej zdrowie - co o życie.
Jest to ciężka choroba, inaczej zwana kocim tyfusem lub zakaźnym zapaleniem jelit. To bardzo groźna choroba wirusowa wywoływana przez parwowirus kotów (FPV). Jest wysoce zakaźna i może prowadzić do śmierci, szczególnie u młodych kociąt.
Zorya to dzielna dziewczyna, ale jest bardzo młodziutką kotką, więc jej system autoimmunologiczny nie jest jeszcze w pełni sprawny. Ze względu na swój wiek i interwencyjne odebranie jej z pseudohodowli, Mała jeszcze nie zdążyła mieć szczepień.Załączam info od weterynarza odnośnie kosztów (policzone na razie do 23.06), a także dotychczasowy rachunek na kwotę 515 złotych. Niestety, przewidujemy, że dalsze koszty leczenia również mogą być wysokie - naszą Malutką czekają regularne odwiedziny u weterynarza celem podawania surowicy.
Mała jest leczona w Uniwersyteckiej Poliklinice Weterynaryjnej, w Rząsce przy ulicy Krakowskiej 2.Ze względu na wysokie koszty hospitalizacji Malutkiej, serdecznie proszę i zapraszam każdego, kto mógłby mi pomóc i wpłacić chociaż kilka złotych na Zoryę.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Anonimowy Darczyńca
Mała da radę !
Anonimowy Darczyńca
Trzymam kciuki za powrót do zdrowia!!! Buziaki i uściski dla kotka i właścicielki!