Zrobili z niej helikopter. Wyrwali ogon z kręgosłupa. Mirinda potrzebuje pilnej operacji. I pilnego leczenia.
Błagamy Was o pomoc!
Młodzi zwyrodnialcy zrobili z niej samolocik. Helikopter. Miotali nią za ogon, doprowadzając do jej kalectwa.
Wyrwali jej ogon z kręgosłupa. Skrzywdzili okropnie. Takiego bestialstwa dawno nie widzieliśmy.
Malutka nie trzyma moczu i kału. Odparza się. Cierpi ogromnie.
A schronisko? Schronisko chciało odebrać jej życie. Nie chcieli dać jej szansy. Bo najłatwiej uśpić. Najłatwiej zabić.
Teraz Mirinda walczy o życie. Potrzebuje leków. Suplementów. Badań krwi. Wizyt u specjalistów. Badań obrazowych. Usg. Rtg. Tomografii komputerowej. Do tego karma, żwirek, podkłady, opieka lekarza, codzienna opieka wyspecjalizowanych opiekunów…
I operacji. Amputacja ogona. Inaczej ciągle będzie chodzić oblepiona kałem i moczem. Ciągle będzie mieć zapalenie. Ciągle jej odbyt będzie krwawił.
To ogromny koszt. My go sami nie dźwigniemy.
Błagamy Was. Pomóżcie jej. Ona naprawdę nie ma już czasu. A może mieć przed sobą całe życie.
* zbiórka realizuje cele statutowe, w razie nadwyżki wpływów nad kosztami pieniądze zostana przeznaczone na ratowanie innych kotków i cele statutowe organizacji.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
Marta
Mój ryszard trzyma kciuki❤️
Mahin
❤️❤️❤️
Ks
Zdrowka Sloneczko
Anonimowy Darczyńca
Wstydzę się źe należę to tego gatunku co ci oprawcy...😪
Imbe
Trzymaj się maleńka 💖