
Jej pani zrzuciła ją ze schodów. Bo była bezużyteczna, stara i niepotrzebna. Bo tylko szczała po kątach.
Miała zdychać na zimnym betonie. Tak zdecydowała alkoholiczka, która lata temu zabrała Awarię, żeby była zabawką dla jej córki.
Teraz Awaria walczy o życie. Potrzebuje intensywnej opieki. I operacji mostka, zdeformowanego i wystającego.
Błagamy Was o pomoc.
Historia jakich wiele. W patologicznej rodzinie rodzi się dziecko. Jak to dziecko - chce mieć zwierzątko. Matka pijaczka bierze dla niej kotka. Bo darmowy. Bo puchaty. Bo to fajna zabawka dla dziecka, i przy okazji myszy połapie.
A potem dziecko urosło. Kot był już niepotrzebny. Stał się śmieciem, traktowanym kapciem i niewpuszczanym do domu. „Śmierdzącą k**wą”, jak mówiła jej pani.
Dziś sąsiedzi znaleźli Awarię leżącą pod schodami. Ledwo oddychała. Ledwo żyła. Wszyscy wiedzą, co się stało. Jej pani w pijackim szale zrzuciła ją ze schodów.
Wezwana przez sąsiadów na miejsce zdarzenia policja rozłożyła ręce. Nie było nagrań. Nie było bezpośrednich świadków. Nie ma sprawy. To zresztą tylko kot, nie człowiek.
A Awaria? Walczy o życie. Potrzebuje intensywnej terapii. Całodobowej opieki medycznej. Leków. Kroplówek. Konsultacji. Kontroli. Codziennych badań. I operacji - jej mostek jest krzywy, wypukły, bolesny.
Błagamy Was. Pomóżcie jej. Ona nie ma czasu. W Was jest jedyna nadzieja.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Krzysztof
Nie mam słów jak można tak bezbronnemu zwierzątku, co za ludzie żyją na tym świecie 😡 Oby wszystko było dobrze .
Eleonora Pierzynowska
Oby się udało ją uratować ✊
Alessandro
Zdrufka kochany kotku
Daria
Walcz kochanie!!!
Magda
Zdrowiej koteczku!