
Nowotwór zżera Ją od zewnątrz i wewnątrz. Zmaltretowane ciało latami bez pomocy. Szkielet nie pies. Ratuj Brysie proszę


Nowotwór, chore serce, ból i całkowite zrezygnowanie. Tyle lat piekła odebrało Jej chęci by żyć dalej. Wygłodzona przegrana obraz który łamie serce. Cudem u nas ale bez Ciebie nie ma jak otrzymać pomocy.
Uratujesz ?

Brysia chce być choć na chwilę kochana. Potrzebuje pomocy opieki serc które nie skreślają tylko dają ukojenie.

Może liczyć na Ciebie ?
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Eva Nemitz
Brysiu, Kochane Malentwo! Z calego serca zycze Tobie, abys byla bez bolu i mogla zyc w spokoju i szczesciu. Najwazniesze, zeby Twoje zdrowko sie polepszylo i ustabilizowalo. Trzymam kciuki Serduszko, zeba zbiorka dalej rosla i zeby lekarze mogli Ciebie leczyc. Bedzie dobrze Brysiu, jestes bezpieczna , a przed Toba piekne lato i duzo sloneczka❤️🥰😍☀️🙌🍀💕