Agnieszka Rutowicz
Wrzucam rozliczenie zbiórki, przepraszam, że tak późno ale zbierałam się do tego już jakiś czas. Do tego doszły takie koszta jak karma, kastracja suni , szczepienia i czipy dla maluszków. Dzieciaki wszystkie już w domkach, mama jeszcze u nas. Do opłacenia jeszcze po tej rodzince jeszcze koło 700 zł :(
Ale najważniejsze, że dzieciaki już szczęśliwe w DS <3





sama skóra, zero mięśni i dzieci... Jeden już był nieżywy, drugi zmarł podobno chwilę później w nieznanych okolicznościach.. więc zabraliśmy malutka mamusie i 2 szczeniaki. Mam nadziieej, że one dadzą radę - mają 2.5 tygodnia oczy otwarte.
Człowieku który jej to zrobiłeś życzymy tobie tego samego, ona teraz zasna wszystkiego co najlepsze nauczymy ja znów ufać i cieszyć się życiem a ty? Pamiętaj karma wraca!
nuzyca, apzs i porządne przeziębienie - dzieciaki na antybiotykach tragicznie zarobaczone... Też zabrane nadprogramowo - też już bezpieczne.






Ciocia Bea
Dla trzech Muszkieterów 🤗🤗🤗
Beata Czachor
Na dobre jedzonko dla nowych podopiecznych 🐶🐶🐶🤗🤗🤗 dzięki Aga za troskę i opiekę nad niewinnymi stworzonkami ❤️❤️
Kasia Korolko
Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin Aguś :), zdrówka dla Ciebie, Twoich bliskich i podopiecznych:):):)