Hanna Tomczak
Dziękuję za każdą pomocną dłoń. Niestety kilka dni temu Figiel musiał sie z nami pożegnać, ponieważ doszło u niego do obrzęku serduszka. Decyzja, którą trzeba było podjąć była bardzo trudna, jednak najrozsądniejsza. Figiel był zawsze dzielny i pełen energii, mimo to sama pani doktor stwierdziła, że jamniczek sam zaczyna się poddawać. Odszedł otoczony miłością nie tylko jego rodziny, ale też osób które go wsparły.
Jeszcze raz ogromnie dziękuję w imieniu moim jak i jamniczka Figla... 💕









