
Spóźniliśmy się..
Jeden z kociaków stracił życie…. w studni..
Dwa maluszki razem z mamą są u nas.
Obraz mamusi .. sami zobacz.. sto się nie zrobiło w tydzień ani miesiąc.. Ogromna krwawiąca zmiana na uchu wymagała natychmiastowej operacji. Jej życie było zagrożone więc nie mogliśmy czekać..
Ale myśleć nie było czasu. Pan Paweł który zgłosił tą kocią rodzinę do innej organizacji, przywiózł ją do Nas. Oni nie mogli pomóc, ale widząc dramat tej kociej rodziny poprosili nas o ratunek.
Mamusia przeszła badania, testy, przebywała w szpitalu.
Operację zniosła dobrze. Amputowane ucho zostało wysłane na badania histopatologiczne.
Badania nie wykazały przerzutów, na szczęście dla kotki.
Dwa kocurki około 10- tygodnie są w domu tymczasowym. Są potwornie zarobaczone .. Wymiotują pasożytami.
Kochani, bardzo potrzebna pomoc dla tej kociej rodziny,
Musimy opłacić fakturę za operację, diagnostykę, leczenie i mamusi i dwóch kociaków. Bez Was ona by umarła, a jej dzieci razem z nią..
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Anonimowy Darczyńca
Powodzenia kiciu 😘