Zbiórka Czy to na pewno pies? To Puszek - miniaturka zdjęcia

Czy to na pewno pies? To Puszek Jak założyć taką zbiórkę?

Zaniedbany pies, z brudem na futrze, leży na kocu.

Czy to na pewno pies? To Puszek

5 730 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciło 115 osób w ciągu 14 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Ktoś powiedział, że po polach w okolicach Nowej Wsi Tworowskiej kręci się mały pies. Pojechałyśmy zobaczyć.

Stał w oddali. Mały. Sam jeden na środku pola. Cały w błocie. Sierść sklejona odchodami, resztkami jedzenia. Oczy i sierść wokół nich sklejone ropą. Trudno było zobaczyć, jaki naprawdę jest pod tym całym brudem. Jak długo tak chodził po tych polach… nawet nie chcemy o tym myśleć.

Na taki widok serce po prostu się ściska. Bo zwierzę, kiedy dopada je choroba i wyczerpanie, nie może zrobić dla siebie nic. Może tylko trwać i próbować przeżyć kolejny dzień.

Kiedy próbowałyśmy podejść bliżej, od razu uciekał. W jego oczach był strach, który nie bierze się z jednego dnia. Próbowałyśmy go zabezpieczyć, ale był tak wycofany, że nie pozwalał podejść.

W końcu udało nam się go złapać.

Dopiero wtedy zobaczyłyśmy, w jakim jest stanie. Maleńkie ciało, które prawie nie ma już siły. Każdy ruch powolny, jakby kosztował go ogromny wysiłek. Organizm skrajnie odwodniony. Skóra sucha, pozbawiona elastyczności. Gałki oczne zapadnięte głęboko w oczodołach. Oczy prawie całe sklejone ropą. Wszystko podrażnione i zaniedbane po długim czasie bez jakiejkolwiek pomocy.

Ten pies naprawdę bardzo długo był tam sam.

Dałyśmy mu imię Puszek. Bo marzy nam się, żeby w końcu miał lekkie, spokojne życie.

Od wczoraj jest w lecznicy. Badania już pokazały, z czym walczy jego organizm. Borelioza. Erlichioza. Anaplazmoza. Trzy choroby odkleszczowe naraz. Nic dziwnego, że był tak słaby, że prawie gasł.


Jutro czeka go jeszcze diagnostyka okulistyczna. Przed nim leczenie, kroplówki, leki i czas, żeby powoli wracały do niego siły.

Patrzymy na niego i trudno przestać myśleć o jednym. Ile nocy ten mały pies spędził sam na zimnej ziemi.

Teraz już nie jest sam. Ma nas. I Was.

A nas już znacie. My się nigdy nie poddajemy.

Jeśli możecie, pomóżcie nam zawalczyć o Puszka. Każda wpłata to pomoc w jego leczeniu, badaniach i opiece weterynaryjnej. Dzięki temu ten mały pies dostanie szansę, żeby w końcu poczuć ulgę i znaleźć kochający domek na zawsze.

Słowa wsparcia

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲


  • Agnieszka - awatar

    Agnieszka

    18.03.2026
    18.03.2026

    Trzymaj się mały :-)

  • Katarzyna - awatar

    Katarzyna

    17.03.2026
    17.03.2026

    Trzymaj się Puszku

5 730 zł  z 10 000 zł (Cel)
Wpłaciło 115 osób w ciągu 14 dni.
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 115

Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
5
Add alt here
Dołącz do listy
Iwona Magdalena Florek - awatar
Iwona Magdalena Florek
20
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
100
Joanna - awatar
Joanna
50
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
50
Sylwia - awatar
Sylwia
50
Add alt here
Dołącz do listy
Małgorzata Waschto - awatar
Małgorzata Waschto
20

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

Animals

Podaruj 1,5% Fundacji Pomagam.pl

Animals

Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾

Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?

✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.

✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.

Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.

Poznaj Fundację Pomagam.pl