Stowarzyszenie Pomocy Bezdomnym Zwierzętom "Kocimiętka"
To zdjęcie pokazuje jak bardzo zły byl stan stan zębów Puszka


Ktoś powiedział, że po polach w okolicach Nowej Wsi Tworowskiej kręci się mały pies. Pojechałyśmy zobaczyć.
Stał w oddali. Mały. Sam jeden na środku pola. Cały w błocie. Sierść sklejona odchodami, resztkami jedzenia. Oczy i sierść wokół nich sklejone ropą. Trudno było zobaczyć, jaki naprawdę jest pod tym całym brudem. Jak długo tak chodził po tych polach… nawet nie chcemy o tym myśleć.

Na taki widok serce po prostu się ściska. Bo zwierzę, kiedy dopada je choroba i wyczerpanie, nie może zrobić dla siebie nic. Może tylko trwać i próbować przeżyć kolejny dzień.
Kiedy próbowałyśmy podejść bliżej, od razu uciekał. W jego oczach był strach, który nie bierze się z jednego dnia. Próbowałyśmy go zabezpieczyć, ale był tak wycofany, że nie pozwalał podejść.
W końcu udało nam się go złapać.

Dopiero wtedy zobaczyłyśmy, w jakim jest stanie. Maleńkie ciało, które prawie nie ma już siły. Każdy ruch powolny, jakby kosztował go ogromny wysiłek. Organizm skrajnie odwodniony. Skóra sucha, pozbawiona elastyczności. Gałki oczne zapadnięte głęboko w oczodołach. Oczy prawie całe sklejone ropą. Wszystko podrażnione i zaniedbane po długim czasie bez jakiejkolwiek pomocy.
Ten pies naprawdę bardzo długo był tam sam.
Dałyśmy mu imię Puszek. Bo marzy nam się, żeby w końcu miał lekkie, spokojne życie.




Od wczoraj jest w lecznicy. Badania już pokazały, z czym walczy jego organizm. Borelioza. Erlichioza. Anaplazmoza. Trzy choroby odkleszczowe naraz. Nic dziwnego, że był tak słaby, że prawie gasł.
Jutro czeka go jeszcze diagnostyka okulistyczna. Przed nim leczenie, kroplówki, leki i czas, żeby powoli wracały do niego siły.
Patrzymy na niego i trudno przestać myśleć o jednym. Ile nocy ten mały pies spędził sam na zimnej ziemi.

Teraz już nie jest sam. Ma nas. I Was.
A nas już znacie. My się nigdy nie poddajemy.
Jeśli możecie, pomóżcie nam zawalczyć o Puszka. Każda wpłata to pomoc w jego leczeniu, badaniach i opiece weterynaryjnej. Dzięki temu ten mały pies dostanie szansę, żeby w końcu poczuć ulgę i znaleźć kochający domek na zawsze.
To zdjęcie pokazuje jak bardzo zły byl stan stan zębów Puszka

Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Ola
Zdrówka 🫶kochanie
Agnieszka
Trzymaj się mały :-)
Katarzyna
Trzymaj się Puszku