Majka Gulanowska
Zamykam zbiórkę na sterylizację i pobyt Tosi w lecznicy. Tosia i jej córeczka Pysia po rekonwalescencji po zabiegach sterylizacji pojechały razem do Olsztyna. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wsparli zbiórkę.

Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Dostaliśmy niedawno zgłoszenie, że w okolicy Świdnika samotny gospodarz ma na posesji całe stadko psiaków. Starszy pan w miarę swoich skromnych możliwości dbał o pieski ale problem w tym, że stado jest mieszane (4 suczki i 4 psiaki) i bez naszej pomocy za miesiąc-dwa psiaków nie byłoby już 8 tylko conajmniej kilkanaście. Na szczęście to młode, małe pieski i - jak widać na zdjęciach - ładne. Właściciel zgodził sie oddać psiaki pod opiekę Świdnickiego Stowarzyszenia Opieki nad Zwierzętami. Dziewczynki trafiły na domy tymczasowe w Świdniku. Sunie oczywiście okazały się szczenne i na cito trzeba było wykonać zabiegi sterylizacji aborcyjnej. Obecnie zabieg czeka jeszcze czarną podpalaną Tosię, która podobno jest mamą pozostałych suczek. Sama ma najwyżej 3 lata a jej dzieci około 2 lat. Dla 2 suczek mamy już domy w Świdniku, pozostałe dwie pojadą aż do Olsztyna. Serdecznie prosimy o wsparcie naszej zbiórki na zabieg Tosi. Psiaki wymagaja też odrobaczenia i zaszczepienia przeciwko wściekliźnie. Zmieńmy ich życie na lepsze. Zamiast brudnego, zagraconego podwórka będą miały własne legowisko i kochającę rodziny.



Zamykam zbiórkę na sterylizację i pobyt Tosi w lecznicy. Tosia i jej córeczka Pysia po rekonwalescencji po zabiegach sterylizacji pojechały razem do Olsztyna. Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy wsparli zbiórkę.

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
