FUNDACJA MOST NADZIEI
Dolarze, nie żegnam Cię, lecz mówię "do zobaczenia".🥺
Niestety, Twój stan zdrowia ulegał pogorszeniu, a ja nie mogłem dłużej patrzeć na Twoje cierpienie. To niezwykle trudne dla mnie, aby to napisać, ale czasami musimy podjąć decyzje, które mają na celu skrócenie cierpienia danej istoty. Decyzja o humanitarnej eutanazji nigdy nie jest łatwa.
Dolar został postrzelony z wiatrówki i trafił do nas nocą, jednak jego stan z dnia na dzień się pogarszał. Przeszedł wiele trudności, a w jego organizmie pojawiły się wolne płyny w płucach i brzuchu, co uniemożliwiło dalsze cierpienie. Podjęcie tej decyzji było dla mnie niezwykle trudne, ale czasami musimy stanąć przed wyborem, który ma na celu zakończenie cierpienia. Ta decyzja, choć ciężka, jest podejmowana z sercem i w imię humanitaryzmu. Nigdy nie działamy pod przymusem ani nie naciągamy naszych darczyńców, gdy widzimy, że sytuacja jest naprawdę krytyczna i szanse na poprawę są minimalne, jeśli nie zerowe.
Dolar, byłeś kotem wolnożyjącym, cieszyłeś się życiem i biegałeś po wsi, dopóki ktoś nie zaczął do Ciebie strzelać, co zakończyło Twoje życie. Już nie cierpisz, nie czujesz bólu, nie doświadczasz zimna ani głodu. Do zobaczenia, do zobaczenia tam na górze, gdzieś, kiedyś na pewno się spotkamy.










