Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Świętokrzyska wieś,na środku dziurawej drogi,mała sunia pije wodę z kałuży.



Zatrzymujemy się,
Z gospodarstwa wychodzi druga..



I przybiegają jej dzieci...






Ufne,z nadzieją, że dostaną jeść.
Pytamy gospodarza czy to jego sunie..Tak,ale bierz Pani jak chcesz.
W aucie wymiotowały zbożem..
Wszystkie w ciąży..
Babcia,ok.5 letnia,z guzkami,przepukliną ,matka,ok.2 letnia i dwie majowe córki.
Malutkie,ufne i glodne.
Gdybyśmy nie zabrały, urodziłoby się 25,30 szczeniaków..
Czas goni,jako osoby prywatne,nie ogarniemy 4 sterylek,szczepień i karmy.
Wszyscy odmawiają pomocy,zapsieni po kokardę..
One nie prosiły się na świat,niech nie rodzą kolejnych..
Dzięki Wam,sunie zostały wysterylizowane,odrobaczone,zaszczepione,zachipowane ,również odkarmiona dobrą karmą i kolejno wyjeżdżają do swoich nowych domów.




Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!
