Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.




Witam niedawno zaadoptowalismy z pseudohodowli sunie rasy york. Sunia ma 5lat.Chcielismy dac jej nowy kochajacy domek,od wlasciciela niby hodowli dowiedzielismy sie ze to piesek jego kolegi i ze piesek zyl w stodole.Bez zawachania z mezem postanowilismy ze zabieramy sunie i nie pozwolimy jej dalej mieszkac w stodole. Sunia trafila do nas wystraszona i cala skoltuniona. Oczywiscie to nie byl dla nas problem. Wzielismy sie odrazu za doprowadzenie pieska do porzadku. Kilka dni pozniej udalismy sie do weterynarza i tam okazalo sie dopiero tragedia... Sunia ma guza na sledzionie. Bylo by okey i prosty zabieg gdyby nie fakt ze wykryli jednego duzego guza na sledzionie i cos w pecherzu moczowym. Lekarze twierdza ze najprawdobodobniej jest to nowotwor zlosliwy ale dopiero sie dowiemy po operacji i usuniecu sledzony z guzem i podaniu guza badaniu histopatologicznemu.Do tego watroba jest w strasznym stanie.Sunia w tametej alla hodowli byla karmiona mortadela i odpadami z obiadow.Kamien na zebny do zdjecia bo jest stan zapalny w organizmie przez to.
Niestety nie spodziewalismy sie takich wielkich kosztow z leczeniem suni. Powiem tak przeroslo nas to ale chcemy za wszelka cene uratowac nasza kruszynke. Jest bardzo kochanym pieskiem w koncu ma domek gdzie jest kochana. Mamy druguiego pieska tez ktorego rowniez posiadamy z adopcji i tez jest chory ma padaczke. Jest mi wstyd prosic o pomoc ale niestety sami nie damy rady na zebranie takiej sumy.Sami ledwo dajemy rade finansowo. Na dzien dzisiejszy wydalismy juz ponad 2000zl a to dopiero poczatek leczenie ....Mam nadzieje ze pomozecie nam uratowac sunie i zapewnic jej zdrowe i godnie reszte zycia.Przepraszam za jakos zdjec ale ma slaby aparat w telefonie ale mimo wszystko staralam sie robic zdjecie najlepiej jak sie da.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Anita
Trzymam mocno kciuki! 🐶 ❤️
Karolina
Trzymam kciuki, zeby udało się uratować maleństwo :(
Ewa Banaszek
Niech wraca do zdrowia biedactwo