Zbiórka Beko - zdjęcie główne

Beko

365 zł  z 1 180 zł (Cel)
Wpłaciło 7 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Beko trafił do nas jeszcze w czasie największych zimowych mrozów ❄️ Został znaleziony na łagiewnickich działkach — drobniutki, oswojony, mruczący do ludzi, jakby dobrze wiedział, że tylko człowiek może mu pomóc.

Nie wiemy, skąd się tam wziął. Trudno jednak uwierzyć, że wcześniej nie miał z ludźmi nic wspólnego. Od pierwszych chwil było jasne, że to łagodny, przemiły kot, który nie powinien walczyć o przetrwanie na mrozie. Na szczęście trafił na osoby, które nie przeszły obok niego obojętnie. Choć same nie mogły dać mu domu, zaczęły szukać dla ratunku, w pierwszej kolejności zgłaszając się z prośbą o pomoc do łódzkiego schroniska. Tam wybawcy Beko usłyszeli, że powinni wypuścić kota w miejscu, w którym został znaleziony, a następnie wezwać straż miejską. Dla młodych ludzi, którzy z całego serca chcieli pomóc bezbronnemu zwierzęciu, była to trudna do przyjęcia odpowiedź — zwłaszcza że panowały wtedy kilkunastostopniowe mrozy, a Beko nie był nawet kastrowany. Gdyby jakimś cudem przetrwał zimę, na wiosnę najprawdopodobniej — kierowany instynktem — zacząłby się rozmnażać, powiększając tylko problem bezdomności.

Dlatego postanowili szukać pomocy dalej. Gdy otrzymaliśmy zgłoszenie i usłyszeliśmy historię Beko, nie mieliśmy wątpliwości, że musimy mu pomóc.

Gdy kocurek przyjechał do Fundacji Przytul Kota, od razu potwierdziło się wszystko, co o nim usłyszeliśmy — to kot całkowicie oswojony, bardzo łagodny i spragniony kontaktu z człowiekiem 🐾

W pierwszej kolejności wykonaliśmy kastrację oraz testy FIV i FeLV, które wyszły ujemne. Beko został też odrobaczony i zaszczepiony. Po zakończeniu kwarantanny przeniósł się do największego pokoju w Mruczarni, gdzie zamieszkał wraz z innymi młodymi kotami, z którymi dobrze się dogaduje.

Beko ma około dwóch lat. Jest jednak, jak na kocurka, wyjątkowo drobny — na początku byliśmy przekonani, że to niespełna roczny kociak. Stan jego ząbków wskazuje jednak, że jest już trochę starszy — na siekaczach widać pierwsze oznaki zużycia szkliwa. Niebawem czeka go zabieg stomatologiczny.

Wierzymy, że ten przymilny, uroczy chłopak szybko znajdzie kochający dom 🏡

Dziś zbieramy na pokrycie kosztów profilaktyki i kastracji Beko. Będziemy ogromnie wdzięczni za każdy dorzucony grosik ❤️

Dziękujemy też z całego serca osobom, które nie przeszły obok jego losu obojętnie. To dzięki nim Beko dziś jest bezpieczny.

365 zł  z 1 180 zł (Cel)
Wpłaciło 7 osób
Wpłać terazUdostępnij
 

Wpłaty: 7

Monika - awatar
Monika
100
Monika i Benio - awatar
Monika i Benio
50
Add alt here
Dołącz do listy
Bogusia z Wojtkiem - awatar
Bogusia z Wojtkiem
100
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
20
Aleksandra - awatar
Aleksandra
15
Anonimowy Darczyńca - awatar
Anonimowy Darczyńca
30
Add alt here
Dołącz do listy
Magda Jędraszek - awatar
Magda Jędraszek
50

Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas

fundraiser thumbnail
Załóż swoją zbiórkę

Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!

fundraiser thumbnail