Prowadzi 488 zbiórek
KRS 0000582607
Ewa Mrau była osobą szanowaną i wysoce rozpoznawalną w środowisku łódzkich kociarzy. Przez wiele lat zajmowała się…
Drobniutką, młodziutką Sari poznaliśmy w połowie listopada w dość niespodziewanych i nietypowych okolicznościach 🍂…
Obi – kot wolnożyjący, ale nie samotny. Dokarmiany, leczony, wykastrowany, oswojony 😺❤️ Dzięki swoim karmicielom O…
Nasza Fundacja już od ponad 10 lat pomaga bezdomnym kotom z Łodzi i okolic. Trafiają do nas z ciężkim bagażem trud…
Pewne historie wracają do nas jak echo. I za każdym razem bolą i szokują tak samo. Kilka miesięcy temu opowiadaliś…
Siateczka trafiła do nas na diagnostykę jako „podrostek” do kastracji… Ale już po złapaniu było jasne, że coś jest…
Emilia trafiła do nas pod koniec października w okolicznościach, które do dziś trudno nam zrozumieć. Została znale…
Blondi to jedna z kotek, które przyjęliśmy pod opiekę w ostatnich tygodniach wyłącznie dlatego, że jej stan zdrowi…
Świrek jest z nami już od kilku miesięcy. To kocurek o dzikiej naturze 🐾, który najpewniej najlepiej odnalazłby si…
💔 Są takie historie, które łamią serca... Pani, która szła na działkę, zobaczyła go tuż przy drodze — skulonego, b…
Krokiet to kotek wolno żyjący — dzikusek z krwi i kości, wolny duch, który od zawsze trzymał się na dystans od czł…
Piękny, duży, czarno-biały kocur o imieniu Prymus 🤍🖤 wiódł życie takie, jak tysiące kotów urodzonych na terenach d…
Pewna karmicielka opiekująca się stadkiem wolno żyjących kotów na łódzkich ogródkach działkowych — osoba, która od…
Barney trafił do Fundacji dzięki panu, który od pewnego czasu stara się na własną rękę uporządkować sytuację kotów…
Pewnego wrześniowego wieczoru, gdy szykowaliśmy się już do zamknięcia Mruczarni, pod Fundację podjechał samochód. …
Jest takie miejsce pod Łodzią, gdzie w niewielkim domu mieszka samotny starszy Pan ze sporym stadem zwierząt. 🐾 W …
„Ale ta kotka to chyba niedawno urodziła, bo tylko zje i ucieka do piwnicy…” 🐾 – takie słowa od klientów jednego z…
Sita to koteczka, którą poznaliśmy już jakiś czas temu – trafiła do nas na zabieg kastracji, po którym musiała wró…