
Kiedy w listopadzie zeszłego roku przyjęliśmy pod opiekę buraska Obiego, szybko okazało się, że to nie będzie łatwa historia… 💔 Już wtedy widzieliśmy, że nawracający stan zapalny w jego uszku to coś więcej niż chwilowy problem. Niestety – mieliśmy rację.
Z czasem stało się jasne, że bez interwencji chirurgicznej się nie obejdzie. Niedawno podjęliśmy decyzję o zabiegu. Ze względu na jego charakter i udział lekarza-chirurga, operacja została przeprowadzona w zewnętrznej klinice.
Podczas zabiegu z ucha Obiego usunięto zmianę. Początkowo rozważaliśmy bardziej radykalną operację – usunięcie całego kanału słuchowego – jednak w trakcie podjęto decyzję, by na ten moment spróbować mniej inwazyjnego rozwiązania. ✂️
Liczymy, że to wystarczy… że usunięcie zmiany zatrzyma stan zapalny i pozwoli Obiemu funkcjonować bez bólu i dyskomfortu 🙏

Ale gdzieś z tyłu głowy mamy świadomość, że to może nie być koniec tej walki… że zmiana może wrócić, a wtedy konieczna będzie już dużo poważniejsza operacja.
Usuniętą tkankę wysłaliśmy do badania histopatologicznego. Wynik już mamy i na szczęście przynosi ważną i dobrą informację: zmiana NIE była nowotworem. ❤️
Badanie wykazało, że był to tzw. polip nosowo-gardłowy – czyli zmiana nienowotworowa, dość często spotykana u kotów, ale niestety mogąca powodować przewlekłe stany zapalne i duży dyskomfort. W uproszczeniu: to „przerośnięta”, zapalna tkanka, która rozwinęła się w obrębie ucha i powodowała wszystkie problemy Obiego 😔

To dobra wiadomość… ale nie oznacza, że problem jest całkowicie rozwiązany.
Sam Obi zabieg zniósł dzielnie 💪 choć teraz codzienność wcale nie jest dla niego łatwa…
• musi przyjmować leki, których bardzo nie lubi 😿
• a dodatkowo – jak pamiętacie – zmaga się z cukrzycą, więc każdego dnia dochodzą jeszcze zastrzyki z insuliny 💉
Mimo tego wszystkiego trzyma się naprawdę dzielnie. Jest w dobrej formie, dochodzi do siebie… i bardzo chce po prostu żyć bez bólu 🧡

Dlatego dziś przychodzimy do Was z ogromną prośbą o wsparcie 🙏
Sam zabieg kosztował 2000 zł, a badanie histopatologiczne kolejne 450 zł. To były wydatki, których nie mogliśmy uniknąć – wiedzieliśmy, że prędzej czy później trzeba będzie pomóc Obiemu w ten sposób.
Jeśli możecie dorzucić swoją cegiełkę do jego leczenia – będziemy ogromnie wdzięczni 🐾
Każda złotówka to dla niego szansa na spokojniejsze, bezbolesne życie.
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas


Gdy świat się wali, dajemy nadzieję ❤️ Pomagamy chorym i bezdomnym zwierzętom, ratujemy je w sytuacjach kryzysowych np. w czasie mrozów lub powodzi oraz wspieramy schroniska 🏠🐾
Jak odmienić los tysięcy potrzebujących za darmo?
✅ Wybierz Fundacja Pomagam.pl na liście OPP w rozliczeniu PIT.
✅ Wpisz nasz numer KRS 00 00 353 888 w deklaracji PIT.
Dla Ciebie to rubryka. Dla nich szansa, by przetrwać najgorsze.