Niestety, wpłata na tę zbiórkę nie jest już możliwa.

Kto zna Dorote,kto adoptowal od niej psa,kto czyta jej posty...ten wie.
Mieszka w świętokrzyskim, w rejonie najgorszego schroniska bez wolontariatu,w miejscu gdzie cywilizacja wsi zatrzymała się w średniowieczu,gdzie zdana jest tylko na siebie.
Ile psiaków ocaliła?
Grubo ponad setkę.
Od szczeniaka po staruszka.
całe i połamane.
Dorota nie musi wychodzić z domu by zbierać porzucone zwierzaki,ludzie dzwonią jak do schroniska..Żeby zabrała, coś z tym zrobiła, ale sami nie zrobią nic.
Nie zabezpiecza,nie pomogą w złapaniu, tylko zabierz..
Widząc głodne, wychudzone,przerażone, wie, że w schronisku bez wolo,czeka je dożywocie.
Bierze
Kolejne..
Jest ich już około 20.
Utrzymuje je sama.
W dt,hotelach...
Do tego wet,karma..
A tu kolejne czekają na pomoc..
Nie udzwignie sama.
Nie da się..
Gdzie jeszcze paliwo..
Ile kilometrów przemierza?
Setki.
Dzięki sporadycznemu wsparciu kilku osób dawała radę..
Ale psów przybywa.
I każdy patrzy tym wzrokiem..A Ona wie co je czeka..
Wspólnie możemy pomóc.
Twoje słowa mają moc pomagania! Wpłać darowiznę i przekaż kilka słów wsparcia 🤲
Uważasz, że ta zbiórka zawiera niedozwolone treści ? Napisz do nas
Załóż darmową zbiórkę pieniędzy dla siebie, swoich bliskich lub potrzebujących!
Wpłata nie jest możliwa po końcu zbiórki.
Zrób jeszcze jeden mały krok.
Nawet 1 zł może pomóc!

Jolanta Czerwińska
Dziękuję że pomagacie